Chyba każdy z nas pamięta słynną "cieszynkę" Lewandowskiego, kiedy to włożył kciuk do buzi, a piłkę pod koszulkę, ogłaszając tym samym, że jego żona Anna Lewandowska jest w ciąży.
Jednak to było jednorazowe zdarzenie, a po każdej strzelonej bramce Lewy ma nowy gest. Od kilku miesięcy piłkarz celebruje bramki, krzyżując na piersi ręce i pokazując język. Napastnik skomentował tę "cieszynkę" w programie "Oko w oko" w TVP Sport.
Jakieś tam znaczenie jest, na pewno nie takie, o którym mogę powiedzieć. To był trochę spontan, który z jakiejś tam sytuacji kiedyś wyniknął, ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie jestem w stanie o tym powiedzieć - wyznał Robert.
Ale nie chcesz, czy nie możesz? - dopytywał dziennikarz.
I nie chce i nie mogę - odpowiedział Robert.
Dziennikarz zapytał w końcu, czy to przekaz dla rodziny.
Tak, w tym kierunku - odpowiedział Robert.
Wcześniej Robert Lewandowski po strzelonych golach wskazywał palcami niebo, dedykując wtedy gole swojemu zmarłemu ojcu.
MM
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Zaskakująca opinia Zapendowskiej o karierze Zalewskiego. Takich słów nie mówi często
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN-u! "Nadszedł ten moment, by to powiedzieć"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej