Katarzyna Dowbor trafiła do szpitala? W tabloidzie "Świat i ludzie" pojawiła się właśnie informacja, że gdy dziennikarka pracowała na planie kolejnego odcinka programu "Nasz nowy dom", gorzej się poczuła i konieczna była pomoc lekarza. Miało to ponoć związek z autoimmunologiczną chorobą Gravesa-Basedowa, na którą Dowbor cierpi od kilku lat. Okazuje się jednak, że było to zwykłe zatarcie oka.
Zrobiliśmy w tym sezonie 10 odcinków, w poniedziałek ruszamy kręcić 11. Kasia cieszy się bardzo dobrym zdrowiem. Faktycznie była u lekarza w Wałbrzychu i miała problem ze spuchniętym okiem, bo je zatarła. Była u okulisty i nie miało to związku z jej chorobą. Dokończyliśmy normalnie odcinek, Kasia była we wtorek u lekarza i normalnie do piątku pracowaliśmy razem na planie - przyznała nam osoba z produkcji.
Cieszymy się, że to nic poważnego i już nie możemy doczekać się nowych odcinków programu dziennikarki.
AW
Spłonął grób Łukasza Litewki. Tragiczne wieści z Sosnowca
Anna Rusowicz wzięła ślub ze sobą. Teraz wyznaje, że żyje w celibacie. "Ktoś powie, że gadam herezje"
Fabijański stawia sprawę jasno. Tak wygląda jego relacja z Suryś. "Ona sprawiła..."
Doda zdradziła, czym zajmowała się od miesięcy. Trzymała to w tajemnicy. Nagle wspomniała o Nawrockim
Nieoczywista stylizacja Marty Nawrockiej podczas wizyty w Szwajcarii. Jedno zaskakuje
Cyrwus wygadał się, ile dostawał za granie Ryśka w "Klanie". Podał konkretną kwotę
Usłyszał, że ma raka, kiedy jego żona była w ciąży. Słowa Henryka Gołębiewskiego chwytają za gardło
Emocjonalne wyznanie Urbańskiej. Tak wspomina "bana" w TVP. "Cały czas była ściana"
Tłum gwiazd na konferencji przed Opolem. Wyszkoni w dziwacznych spodniach, a Kukulska w ciężkich buciorach. Hit!