Katarzyna Dowbor trafiła do szpitala? W tabloidzie "Świat i ludzie" pojawiła się właśnie informacja, że gdy dziennikarka pracowała na planie kolejnego odcinka programu "Nasz nowy dom", gorzej się poczuła i konieczna była pomoc lekarza. Miało to ponoć związek z autoimmunologiczną chorobą Gravesa-Basedowa, na którą Dowbor cierpi od kilku lat. Okazuje się jednak, że było to zwykłe zatarcie oka.
Zrobiliśmy w tym sezonie 10 odcinków, w poniedziałek ruszamy kręcić 11. Kasia cieszy się bardzo dobrym zdrowiem. Faktycznie była u lekarza w Wałbrzychu i miała problem ze spuchniętym okiem, bo je zatarła. Była u okulisty i nie miało to związku z jej chorobą. Dokończyliśmy normalnie odcinek, Kasia była we wtorek u lekarza i normalnie do piątku pracowaliśmy razem na planie - przyznała nam osoba z produkcji.
Cieszymy się, że to nic poważnego i już nie możemy doczekać się nowych odcinków programu dziennikarki.
AW
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Faustyna Martyniuk nie wytrzymała. Zabrała głos ws. Daniela
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Wojtek Sawicki jest zakochany. Pokazał zdjęcie z nową partnerką. "Na dobre i na złe"
Nikt nie widział Lady Gagi od miesiąca? "Wszyscy w jej otoczeniu myślą, że..."