" M jak Miłość ". Zobacz co wydarzy się w 1204 odcinku serialu.
Bilski ( Zbigniew Stryj ) wraca wieczorem do domu A Maria ( Małgorzata Pieńkowska ) odkrywa, że jej ukochany ma podbite oko!. Rogowska, widząc gigantyczny siniak, jest w szoku:
Co się stało? Boże, Robert
Spokojnie Nic mi nie jest.
Chcę wiedzieć, co się stało!
A biznesmen decyduje się na trudne wyznanie.
Cóż, człowieka ścigają stare błędy. Przyznaję, że nie zawsze prowadziłem się dobrze. I niejedno mam na sumieniu. Ale skończyłem z tym wszystkim... z twojego powodu. Dla ciebie chcę być lepszym człowiekiem.
Chwilę później - widząc minę ukochanej - Bilski zaczyna się tłumaczyć.
To nie były jakieś... wielkie przestępstwa, nie! Po prostu interesy... Być może nie do końca zgodne z prawem, ale też go nie łamały. Po prostu chodziło o wykorzystanie pewnych... luk prawnych w przepisach celnych. Ale, Marysiu, ja już zerwałem z tym... definitywnie i nieodwracalnie!
Jednak Rogowska wcale nie wygląda na przekonaną... I w odpowiedzi wskazuje na jego podbite oko:
A to?
To na pożegnanie. Dla niektórych moje odejście z branży oznacza poważne straty. A nikt nie lubi komplikacji.
Bilski spogląda z napięciem na ukochaną... Aż w końcu sięga po jej dłoń i rzuca cicho:
Zrobiłem to tylko z twojego powodu... Dla ciebie. Wiem, że osoba twojego pokroju nigdy by się nie zgodziła na małżeństwo i ślub z człowiekiem bez zasad. Spokojnie, nie uklęknę tu zaraz i nie poproszę cię o rękę! Jeszcze nie dziś... Ale nie ukrywam, że kiedyś chciałbym ci to pytanie zadać.
Co wydarzy się dalej? Czy Bilski naprawdę zerwał z dotychczasowym życiem - i nadal będzie miał przez to kłopoty? Emisja odcinka numer 1204 już 1 marca... lepiej nie przegapić!
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Pokazali rachunek za rybę nad morzem. Internauci podzieleni. "Świat zwariował"
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Korwin-Piotrowska nie ma złudzeń po obejrzeniu nowej "Lalki". "Będzie dym jak cholera"
Schreiber na prezydentkę Krakowa? Poległa na pytaniu o Kościół Mariacki
Tylko bliscy znali takiego Jerzego Stuhra. "W domu był jaskiniowcem"
Na zakończenie wydania "Dzień dobry TVN" Prokop przekazał niespodziewane wieści. "Muszę się z państwem pożegnać"