Żony Hollywood. Ostatni odcinek, spotkanie bohaterek i... "15 milionów? Wydaję dużo, nie starcza mi na długo"

Jak skończyła się pierwsza seria serialu dokumentalnego o życiu pięknych i bogatych Polek z Hollywood?

Helena

W ostatnim odcinku programu " Żony Hollywood " widzowie spędzali po części z każdą z bohaterek. Helena wraz z synem Nicolasem bawili się na urodzinach męża celebrytki - Rodrigo. Jeżeli jednak jest się prawdziwymi gwiazdami rynku nieruchomości, impreza nie może być zwyczajna. Całą rodziną pływali więc jachtem, surfowali i opalali się. Na koniec wznosili też toasty za udaną transakcję Rodrigo opiewającą na 15 milionów dolarów.

Jeżeli zrobi się taką transakcję za 15 milionów, to można żyć. Znaczy, zależy, jak się wydaje. Ja wydaję dosyć dużo, to mi nie wystarcza to na długo.

TVN/X-News

Kinga

Kinga z mężem spędzali swój wolny dzień w towarzystwie "dzieciaczków", czyli dwóch wyżłów weimarskich. Właściciele nie bez przyczyny nazywają je swoimi pociechami. Jak sami przyznali, nie mają dzieci, a dzięki psom, mają na kogo przelać swoje uczucia. Para rozpieszcza swoje psy i poświęca im całą uwagę.

Nie mamy dzieci, a to są nasze dzieciątka - mówiła Kinga. - Wiadomo, że pies nie zastąpi dziecka. Mój mąż bardzo chce dziecko, ale boję się. Urodzić to jest najprostsze, potem jednak trzeba je jeszcze wychować. To jest najtrudniejsze.

TVN/X-News

Iza

Iza - były Króliczek Playboya - nie może narzekać ani na brak pieniędzy, ani urody. Jednak jednego w życiu jej brakuje. Miłości. Choć rozwód z aktualnym mężem nadal nie został sfinalizowany, nie zrezygnowała z randek. Dopiero kolejne fiaska z kolejnymi adoratorami odwiodły ją od poszukiwania szczęścia.

Dość spotkań z idiotami - mówiła.

Tymczasem do USA przyjechała z wizytą mama Izy, która nadal męża córki traktuje jako członka rodziny. To on ugotował paniom obiad.

Nie wiem, co zrobić, jest bardzo dobrym człowiekiem. Kocha mnie, pieski, moją rodzinę. Nie wiem, czy mam czekać, czy dać mu szansę, czy nie. Boję się tracić czas - zastanawiała się Iza. - Jego szanse to 10%.

TVN/X-News

Kasia

Kasia od wielu lat żyje w świecie fleszy i czerwonych dywanów. Aktorka i producentka ostatnio narzekała jednak na brak nowych wyzwań zawodowych. Wielką szansą okazała się premiera "Niezniszczalnych".

Brakuje mi grania. Zależy mi, aby teraz iść całą parą na telewizję. Kogo znam? Wszystkich znam! Tutaj mówi się, że nie ważne kim jesteś, ważne kogo znasz - mówiła. - W takich miejscach jest dużo ludzi. Może się trafić jakiś biznes.

Na premierze Kasia czuła się jak ryba w wodzie.Witała się ze wszystkimi sławami, a Antonio Banderas przesłał nawet pozdrowienia widzom z Polski.

TVN/X-News

Eva

Eva w ostatnim odcinku zamknęła drzwi swojego domu dla wszelkich gości. Czas spędzała z rodziną, która - jak sama mówi - jest dla niej najważniejsza. Jej dwie rozkoszne córeczki i zakochany po uszy w Ewie mąż stworzyli iście sielankowy obrazek.

Cieszę się z tego, co mi Bóg dał. Trzeba się cieszyć, bo zmienić nic nie można, więc trzeba robić wszystko jak najlepiej się da - mówiła.

TVN/X-News

Finał

Zwieńczeniem pierwszej serii było pierwsze spotkanie wszystkich bohaterek.

Fajnie poznać nowe Polki, nowe koleżanki. Można ćwiczyć polski - śmiała się Ewa.
Super być w gronie polskich kobiet i mówić po polsku - stwierdziła Kinga.

'Żony Hollywood'"Żony Hollywood" Fot. TVN Fot. TVN/X-News

Panie z początku podchodziły do siebie dość nieufnie. Spóźnienie trzech z bohaterek nie poprawiło atmosfery. Jednak kilka lampek wina i szerokich śnieżnobiałych uśmiechów rozgoniło czarne chmury i już po kilku chwilach rozmawiały jak stare przyjaciółki, udzielając sobie rad... jak ułożyć biust w sukience od Herve Leger.

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.