Andrzej Łapicki zmarł w sobotę w swoim mieszkaniu w Warszawie. I choć ostatnio było o nim głośno głównie za sprawą małżeństwa z młodszą o 60 lat Kamilą Mścichowską, nie zapominajmy, że był reżyserem i świetnym aktorem. To właśnie podkreśliła ekipa "M jak Miłość", oddając hołd Łapickiemu na oficjalnej stronie serialu.
W "M jak Miłość" zdobył sympatię widzów rolą Tadeusza Budzyńskiego. Dla nas wszystkich, dla całego zespołu "M jak Miłość", ogromnym zaszczytem było pracować z tak wybitnym artystą. Z wielkim żalem żegnamy wyjątkowego człowieka - czytamy na stronie serialu.
Fani "M jak miłość" komentują śmierć aktora. Ktoś napisał: Na wieki wieków amant. To prawda. Andrzej Łapicki był przystojnym mężczyzną i miał wielką charyzmę.
Pegaz
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."
Grzegorz Małecki włożył kij w mrowisko w sprawie dopłat dla artystów. "Być może podpadnę"
Ostaszewska zagrała koronką. Krupińska i Maffashion weszły całe na czarno
Doda marzyła o karierze modelki, ale szybko sprowadzono ją na ziemię. "Byłam zażenowana"