Andrzej Łapicki zmarł w sobotę w swoim mieszkaniu w Warszawie. I choć ostatnio było o nim głośno głównie za sprawą małżeństwa z młodszą o 60 lat Kamilą Mścichowską, nie zapominajmy, że był reżyserem i świetnym aktorem. To właśnie podkreśliła ekipa "M jak Miłość", oddając hołd Łapickiemu na oficjalnej stronie serialu.
W "M jak Miłość" zdobył sympatię widzów rolą Tadeusza Budzyńskiego. Dla nas wszystkich, dla całego zespołu "M jak Miłość", ogromnym zaszczytem było pracować z tak wybitnym artystą. Z wielkim żalem żegnamy wyjątkowego człowieka - czytamy na stronie serialu.
Fani "M jak miłość" komentują śmierć aktora. Ktoś napisał: Na wieki wieków amant. To prawda. Andrzej Łapicki był przystojnym mężczyzną i miał wielką charyzmę.
Pegaz
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Mocne wyznanie Opozdy. "Cztery lata temu mówili mi, że bez ojca..."
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Górniak odwołała występ kilka dni przed galą. Wydała oświadczenie