Andrzej Łapicki zmarł w sobotę w swoim mieszkaniu w Warszawie. I choć ostatnio było o nim głośno głównie za sprawą małżeństwa z młodszą o 60 lat Kamilą Mścichowską, nie zapominajmy, że był reżyserem i świetnym aktorem. To właśnie podkreśliła ekipa "M jak Miłość", oddając hołd Łapickiemu na oficjalnej stronie serialu.
W "M jak Miłość" zdobył sympatię widzów rolą Tadeusza Budzyńskiego. Dla nas wszystkich, dla całego zespołu "M jak Miłość", ogromnym zaszczytem było pracować z tak wybitnym artystą. Z wielkim żalem żegnamy wyjątkowego człowieka - czytamy na stronie serialu.
Fani "M jak miłość" komentują śmierć aktora. Ktoś napisał: Na wieki wieków amant. To prawda. Andrzej Łapicki był przystojnym mężczyzną i miał wielką charyzmę.
Pegaz
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Sensacyjne wieści w sprawie sukcesji w Polsacie. Do gry wraca była żona Solorza
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Niebywałe, jakich informacji poszukiwał