W jednym z odcinków " Tańca z Gwiazdami " między Januszem Józefowiczem a Piotrem Gąsowskim doszło do niezbyt przyjemnej wymiany zdań:
J: K..., nie lubię jak mi się przerywa.
G: Musiałem k... przerwać, bo w słuchawce mówili mi, że mamy dwie minuty do reklam.
J: Ja pier..., niczego nie słyszałem. Można chyba do kur... zrobić tak, abym to wiedział.
Dziś Józefowicz skomentował to dla "Dzień Dobry TVN":
Rzeczywistość jest taka, że jest coraz sympatyczniej. Docieramy się. Co nie zmienia faktu, że jestem tym, kim jestem. Mówię to co myślę, czy to się komuś podoba czy nie. Z Piotrem Gąsowskim jesteśmy znajomymi i mamy dobre relacje już od czasów studiów. Fakt, że doszło do spięcia w "Tańcu z Gwiazdami", niczego tutaj nie zmienia.
Rzeczywiście jest coraz sympatyczniej. Jest tak sympatycznie, że Piotr Galiński nazwał niedawno Jana Klimenta gnojem. Za to, że mu przerwał. Jurorzy szybko się od siebie uczą.
Zobacz też:
Rudy
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Zaskakujące wieści ws. imperium Zygmunta Solorza. To nie koniec zmian
Barbara Nowacka pojawiła się na studniówce. Niebywałe, co się wydarzyło
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Wielkie emocje po odcinku "The Voice Senior". Lawina komentarzy