TVN zwolniła Katarzynę Skrzynecką z "Tańca z Gwiazdami" dlatego, że zaszła w ciążę. Czy podobna historia wydarzyła się w telewizji muzycznej VIVA Polska?
Justyna Kozłowska pracowała w polskiej Vivie kilka lat. Prowadziła w stacji program "In & Out" oraz listy przebojów. Jak donosi nasze źródło, kilka miesięcy temu zaszła w ciążę. Podobno nie spodobało się to szefostwu stacji, które stwierdziło, że prezenterka w ciąży nie powinna pojawiać się na ich antenie. Stylistce od samego początku kazano maskować ciążę Kozłowskiej szerokimi ubraniami, aż do końca czerwca, kiedy to prezenterka pojawiła się na antenie po raz ostatni. Nie pojechała już na coroczny wyjazd wszystkich prezenterów nad morze, by tam przygotowywać letnie odsłony programów.
Karina Łudź, PR Specialist w MTV Networks Polska, które jest nadawcą Vivy oficjalnie tłumaczy, że w sprawie podobno doszło do kompromisu pomiędzy szefostwem stacji, a prezenterką... W oświadczeniu napisała:
Udział/praca podczas Akcji Lato w zaawansowanej ciąży, w upale, gdzie jest konieczność przemieszczania się po plaży w pełnym słońcu nie należy do najzdrowszych. Z tego powodu, w trosce o zdrowie Justyny i Jej dziecka podjęliśmy wspólną decyzję o jej pozostaniu w Warszawie.
Czy tak było naprawdę? To pewnie wiedzą tylko sami zainteresowani?
pałacyk
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Andrzej Seweryn zaskoczył wyznaniem o... Britney Spears. "Wszedłem w tę postać"
Ostro zakpił z Trumpa na antenie show. Przesadził. Czuję ciary żenady
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"