Wygląda na to, że Kydryński dalej nie jest świadomy tego o czym pisał i jak bardzo jest to złe. Na swojej stronie opublikował oświadczenie. W pierwszej wersji próbował argumentować, że "granica między prostytucją a czystą, zwierzęcą radością z seksu była wówczas i zapewne jest do dziś trudna do określenia"!!!
Facet pogrążył się jeszcze bardziej i najwyraźniej ktoś zwrócił mu uwagę, bo zdecydowanie zmodyfikował oświadczenie, wycinając co ciekawsze fragmenty. Poniżej znajdziecie obydwie wersje. W czerwonych ramkach zaznaczyliśmy fragmenty, które zostały zmienione lub wycięte.
WERSJA PIERWSZA
WERSJA DRUGA
Aik
Anna Wendzikowska zawstydziła Leonardo DiCaprio. "Zmieszał się"
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Sikorski i Przydacz ostro starli się o Nawrockiego. "Postępowanie budzi najniższe instynkty"
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Na grobie Hanki Bielickiej stoi kot w kapeluszu. Ale uwagę zwraca napis na ozdobie
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
Anna Dymna jest matką chrzestną Heleny Englert. Jedno ją martwi. "Mam wyrzuty sumienia"
Radosław Krzyżowski od 27 lat jest mężem znanej aktorki. Jej twarz kojarzą miliony widzów