Od kiedy Żurnalista, a dokładnie Dawid Swakowski, bo tak naprawdę nazywa się podcaster, pojawił się w "Godzinie Zero" Krzysztofa Stanowskiego, w mediach aż huczy. Wszystko przez to, że po latach ukrywania się postanowił w końcu pokazać swoją twarz i udzielił wywiadu. Jego wypowiedzi również wywołały niemałe emocje, bo Swakowski wprost mówił o ogromnych zarobkach, a także długach. W pewnym momencie do studia zadzwonili nawet jego wierzyciele, wśród których był dziennikarz Dawid Kosiński. Z kolei już po samym wywiadzie głos zabrał Marcin Prokop, który ostro zareagował na jedną z wypowiedzi Żurnalisty (podcaster twierdził, że wywiad z dziennikarzem był opłacony, a Prokop twierdzi, że to brednie). O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dziennikarza Jakuba Wątora.
Okazuje się, że ujawnienie swoich danych i pokazanie twarzy przez Żurnalistę nie zaskoczyło Jakuba Wątora. Dziennikarz stwierdził nawet, że podcaster nie miał już innego wyjścia niż "odwrócić uwagę od nagłaśnianych grzechów pokazaniem twarzy" (przypomnijmy, że ostatnio na YouTube ukazał się film Wątora obnażający kłamstwa Żurnalisty). Zwrócił również uwagę, co jest najważniejsze dla widzów.
"Nie wiem, co jest zabawniejsze: czy fakt, że myślał, iż braniem na litość i tekstami o bałaganie w dokumentach nabierze widzów, czy fakt, że myślał, iż nabierze na to Krzysztofa Stanowskiego. Telefony do studia i komentarze oglądających pokazują jasno, że dla ludzi ważne jest dotrzymywanie słowa, uczciwość, szczerość" - powiedział nam Jakub Wątor i zauważył, że Żurnalista nie poprawił swojego wizerunku.
"Fakt, że w trakcie programu dodzwoniły się dwie osoby (Dawid Kosiński, Tomasz Zieliński), które zaprzeczyły jego słowom, a dziś dołączył do nich Marcin Prokop, mówi sam za siebie. Żurnalista przed wywiadem był w lepszej sytuacji wizerunkowej niż po wywiadzie" - podsumował.
Wcześniej o wizerunku Żurnalisty rozmawialiśmy też z mentorką marki osobistej i specjalistką public relations, Dorotą Anną Wróblewską. Ekspertka zwróciła uwagę, że podcaster może niewiele ugrać na upublicznieniu wizerunku, a fakt, że pokazał twarz, nie wpłynie znacząco na jego oglądalność. - Kto oglądał wywiady, będzie oglądał, komu zaś Żurnalista był obojętny, nadal taki zostanie - wytłumaczyła. Sprawdźcie, co jeszcze powiedziała.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Majątek Beaty Szydło bez tajemnic. Wysokość emerytury zaskakuje
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później