Tylko u nas

Wątor nie przebierał w słowach, oceniając wywiad Żurnalisty. "Nie wiem, co jest zabawniejsze"

Żurnalista wystąpił w Kanale Zero, w którym nie tylko udzielił wywiadu Krzysztofowi Stanowskiemu, ale także pokazał twarz. Poprosiliśmy dziennikarza Jakuba Wątora, by ocenił dla nas ten ruch Żurnalisty.
Wątor nie przebierał w słowach, oceniając wywiad Żurnalisty. 'Nie wiem, co jest zabawniejsze'
instagram.com/watorjakub/YouTube/Kanał Zero

Od kiedy Żurnalista, a dokładnie Dawid Swakowski, bo tak naprawdę nazywa się podcaster, pojawił się w "Godzinie Zero" Krzysztofa Stanowskiego, w mediach aż huczy. Wszystko przez to, że po latach ukrywania się postanowił w końcu pokazać swoją twarz i udzielił wywiadu. Jego wypowiedzi również wywołały niemałe emocje, bo Swakowski wprost mówił o ogromnych zarobkach, a także długach. W pewnym momencie do studia zadzwonili nawet jego wierzyciele, wśród których był dziennikarz Dawid Kosiński. Z kolei już po samym wywiadzie głos zabrał Marcin Prokop, który ostro zareagował na jedną z wypowiedzi Żurnalisty (podcaster twierdził, że wywiad z dziennikarzem był opłacony, a Prokop twierdzi, że to brednie). O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dziennikarza Jakuba Wątora.

Zobacz wideo Wolny wspomina pierwsze spotkanie ze Stanowskim. Ujawnił prawdę o Kanale Zero

Jakub Wątor o wywiadzie Żurnalisty. Nie przebierał w słowach

Okazuje się, że ujawnienie swoich danych i pokazanie twarzy przez Żurnalistę nie zaskoczyło Jakuba Wątora. Dziennikarz stwierdził nawet, że podcaster nie miał już innego wyjścia niż "odwrócić uwagę od nagłaśnianych grzechów pokazaniem twarzy" (przypomnijmy, że ostatnio na YouTube ukazał się film Wątora obnażający kłamstwa Żurnalisty). Zwrócił również uwagę, co jest najważniejsze dla widzów.

"Nie wiem, co jest zabawniejsze: czy fakt, że myślał, iż braniem na litość i tekstami o bałaganie w dokumentach nabierze widzów, czy fakt, że myślał, iż nabierze na to Krzysztofa Stanowskiego. Telefony do studia i komentarze oglądających pokazują jasno, że dla ludzi ważne jest dotrzymywanie słowa, uczciwość, szczerość" - powiedział nam Jakub Wątor i zauważył, że Żurnalista nie poprawił swojego wizerunku.

"Fakt, że w trakcie programu dodzwoniły się dwie osoby (Dawid Kosiński, Tomasz Zieliński), które zaprzeczyły jego słowom, a dziś dołączył do nich Marcin Prokop, mówi sam za siebie. Żurnalista przed wywiadem był w lepszej sytuacji wizerunkowej niż po wywiadzie" - podsumował.

Ekspertka o Żurnaliście. Nie owijała w bawełnę

Wcześniej o wizerunku Żurnalisty rozmawialiśmy też z mentorką marki osobistej i specjalistką public relations, Dorotą Anną Wróblewską. Ekspertka zwróciła uwagę, że podcaster może niewiele ugrać na upublicznieniu wizerunku, a fakt, że pokazał twarz, nie wpłynie znacząco na jego oglądalność. - Kto oglądał wywiady, będzie oglądał, komu zaś Żurnalista był obojętny, nadal taki zostanie - wytłumaczyła. Sprawdźcie, co jeszcze powiedziała.

Więcej o: