Tylko u nas

Ekspertka ma jasne wnioski po przemówieniu Melanii Trump ws. Epsteina. Wspomniała o "kamiennej twarzy"

Melania Trump wygłosiła przemówienie i odniosła się do kontrowersyjnych wątków dotyczących jej znajomości z Jeffreyem Epsteinem. O ocenę jej zachowania poprosiliśmy ekspertkę od PR, Martę Rodzik.
Melania Trump
Ekspertka ma jasne wnioski po przemówieniu Melanii Trump ws. Epsteina. 'Doskonale przygotowana' / Fot. REUTERS/Evan Vucci

9 kwietnia Melania Trump przemówiła w Białym Domu. Pierwsza dama odniosła się do krążących informacji na temat jej rzekomej przyjaźni z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. - Kłamstwa łączące mnie z haniebnym Jeffreyem Epsteinem muszą natychmiast się skończyć. Ludzie kłamiący na mój temat są pozbawieni etyki, pokory i szacunku. (...) To nie Epstein przedstawił mnie Donaldowi Trumpowi. Nigdy nie miałam żadnej wiedzy na temat wykorzystywania ofiar przez Epsteina. (...) Nigdy nie byłam w to w żadnym stopniu zaangażowana - powiedziała pierwsza dama Stanów Zjednoczonych. Co o jej wystąpieniu sądzi ekspertka Marta Rodzik?

Zobacz wideo Zaskakujące zachowanie Trumpa. Chodzi o jego rządy

Melania Trump przemówiła ws. Epsteina. Ekspertka ma jasne zdanie. "Była doskonale przygotowana"

Marta Rodzik zauważyła, że wystąpienie Melanii Trump zostało doskonale dopracowane. Uwagę przykuł m.in. strój pierwszej damy, który zdaniem ekspertki nie był przypadkowy. - Melania Trump wybrała doskonale skrojoną marynarkę na miarę, która podkreślała jej sylwetkę, oraz zwężaną spódnicę za kolano. To strój zwracający uwagę podczas wystąpień dyplomatycznych. Lekko pofalowane włosy podkreślały jej elegancki styl - słyszymy. Jak wypowiadała się pierwsza dama? - Spokojny, ciepły ton głosu podkreślał powagę przemowy, która była doskonale przygotowana - dodała ekspertka w rozmowie z nami. 

Melania Trump była pewna siebie podczas wystąpienia? "Kamienna twarz"

Ekspertka od PR wspomniała także o mowie ciała Melanii Trump. - Wyprostowana sylwetka, pewny siebie chód, kamienna twarz na koniec i wyjście w stylu amerykańskim, znaczące: nie odpowiadam na pytania - powiedziała nam. Zdaniem Marty Rodzik wystąpienie pierwszej damy to próba zdystansowania się od kontrowersji i ochrony własnego wizerunku w obliczu kryzysu. - Ta przemowa to ochrona swojego stanowiska podczas kryzysu wizerunkowego, jaki ma obecnie mąż pani Melanii Trump. Pierwsza dama nie chce, aby wpłynęło to negatywnie na jej reputację marki osobistej, jaką zbudowała do tej pory - skwitowała w rozmowie z nami. 

 
Więcej o: