Tylko u nas

Antoni Królikowski o powrocie "Rancza". Nie owija w bawełnę

Antoni Królikowski w rozmowie z Plotkiem został zapytany o wielki powrót serialu "Ranczo". Aktor wprost zdradził, co o tym sądzi.
Antoni Królikowski o powrocie 'Rancza'. 'Unikatowości tego serialu nie da się odtworzyć'
fot. KAPIF

"Ranczo" uznaje się za jeden z najpopularniejszych seriali w Polsce. Choć ostatni odcinek serii wyemitowano w 2016 roku, dziewięć lat później potwierdzono, że uwielbiani bohaterowie powrócą w nowej odsłonie. "Wiem, że mnóstwo osób na taką wiadomość czekało. No to niemal na Mikołajki. Dogadaliśmy się. Powstanie sześć premierowych odcinków 'Rancza'. Szczegóły wkrótce" - zdradził w 2025 roku dyrektor generalny Telewizji Polskiej Tomasz Sygut. Jedną z głównych ról grał Paweł Królikowski. Co o powrocie "Rancza" sądzi jego syn, Antoni Królikowski?

Zobacz wideo Zapytaliśmy Królikowskiego o powrót "Rancza". "Nie da się odtworzyć"

Antoni Królikowski o powrocie "Rancza". Planuje oglądać? Mocne słowa

Antoni Królikowski został zapytany o powrót "Rancza". W rozmowie z Plotkiem wyznał, czy będzie chciał i będzie w stanie oglądać nowe odcinki. Jego odpowiedź była jasna. - Z wielu powodów, nie chodzi tylko o mojego tatę, "Ranczo" nigdy nie będzie takim serialem, jaki udało im się wtedy sfotografować. Ekipa przez wiele lat zrobiła wiele fantastycznych odcinków, ludzie pokochali tych bohaterów (...). Natomiast wydaje mi się, że świat daje tyle możliwości... Wtedy był taki kontekst, o czym to był serial... o Amerykance, które przyjeżdża do wioski (...) i tam nagle w tym dworku postanawia zostać - opowiadał Królikowski.

- Zbitka tej naszej polskiej fascynacji Stanami, w kontrze do tego, no czym tu się zachwycać (...), to jest to, że jakby zestawienie tych światów, dzisiaj mogłoby przynieść fajny serial. Natomiast to było unikatowe i tej unikatowości tego serialu nie da się odtworzyć. Czy nowy pomysł na to wymyślą? Tego im życzę, daj Boże. Czy da się odtworzyć - nie da się po prostu. Świat się zmienił, dzisiaj nas inne rzeczy będą śmieszyły (...). To zupełnie byłby inny serial - skwitował.

Reżyser "Rancza" o zmarłych aktorach. Nie przebierał w słowach

Wojciech Adamczyk, reżyser serialu "Ranczo", w programie "Gość Regionów" wspomniał o zmarłch aktorach, którzy lata temu występowali w produkcji. "Mamy takie prawo tworzenia rzeczywistości serialowej, inne niż prawdziwe życie, w związku z tym nie uśmiercimy bohaterów, którzy odeszli, ale też w bardzo dyskretny sposób przypomnimy ich obecność, bo ja jestem ogromnym przeciwnikiem cyfrowego odtwarzania postaci, które nie żyją, ale chcemy przypomnieć, że one istnieją i w uniwersum Wilkowyj one będą zawsze - stwierdził Adamczyk. 

Więcej o: