Karol Nawrocki dopiął swego - mimo niezadowolenia wielu celebrytów oraz innych osób walczących o prawa czworonogów i tak nie pojawią się jak na razie nowe przepisy dotyczące zwierząt. Decyzja zapadła w środę 17 grudnia. Paulina Smaszcz postanowiła skomentować ostatnie wydarzenia, nie kryjąc przy tym oburzenia.
Przypomnijmy, że Paulina Smaszcz jest blisko ze zwierzętami na co dzień. Jej mopsy Wanda i Bucky zaliczyły już nawet debiut w telewizji. Ich właścicielka zapewnia im wspaniałe warunki do życia, dlatego też jest oburzona sytuacją związaną z ustawą łańcuchową. - Odbierając prawa psom, odbieramy sobie prawo do nazywania się ludźmi. Jako kraj rozwijamy się w imponującym tempie, ale jak widać jako Polacy, mamy jeszcze dużo do zrobienia i przepracowania - zaczęła Smaszcz w rozmowie z nami.
- Dzieci i zwierzęta dają nam największą i bezcenną miłość, która jest bezwarunkowa. Jako dorośli potrafimy to zniszczyć, zadawać ból i cierpienie. Dorosłość polega na odpowiedzialności za swoje czyny i słowa. Okazuje się, że jako dorośli jeszcze nie dojrzeliśmy do docenienia miłości, poczucia bezpieczeństwa i odpowiedzialności. Co w takim razie jest dla nas najważniejsze? Utwierdzam się w przekonaniu, że należy wątpić w poczytalność rządzących, którzy kierują się wyłącznie partyjnymi korzyściami i odwetem - uzupełniła. Co sądzicie o jej słowach?
Kilka dni temu kobieta petarda odwiedziła studio "Dzień dobry TVN" w towarzystwie pupili. Psiaki Smaszcz skradły show także w internecie, gdzie nie brakuje nagrań z ich udziałem. Przy okazji tego spotkania dowiedzieliśmy się, co słychać w życiu uczuciowym znanej socjolożki. Okazuje się, że od dwóch lat spotyka się z Duńczykiem. - Od dwóch lat się z kimś spotykam i mamy takie międzynarodowe święta (...) I to jest bardzo śmiesznie, bo tak, mój syn ze swoją włoską żoną i z moją polsko-włoską wnuczką przyjeżdżają do Danii razem z jej mamą, która jest Brazylijką, i tatą, który jest Włochem - przekazała na żywo.
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Doda po wizytcie w Senacie uderza w Ministerstwo Rolnictwa. "Nie godzę się na to"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Księżna Kate miała sama zrobić makijaż na swój ślub. Żyliśmy w kłamstwie? Makijażystka zabrała głos
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"