Osi Ugonoh zdobyła ogromną popularność po wygranej w czwartej edycji "Top Model". 31-latka urodziła się w Gdańsku. Ma czwórkę rodzeństwa, trzy siostry i brata. Ich rodzice pochodzą z Nigerii. Do Polski przyjechali na studia. - Lepiej rozumiem polską mentalność. Im jestem starsza, tym więcej staram się uczyć o kulturze nigeryjskiej. Czuję się Polką, ale też czuję się Nigeryjką. Wydaje mi się, że mam super połączenie tych dwóch kultur - mówiła jakiś czas temu w "Dzień dobry TVN". Teraz w rozmowie z Plotkiem Osi opowiedziała nieco więcej na temat swojego rodzinnego kraju. Jej zdaniem Nigeria to piękne państwo, które przez wielu jest niedoceniane.
Modelka zdaje sobie sprawę, że Nigeria nie jest kierunkiem popularnym wśród turystów. Z czego może to wynikać? - Wydaje mi się, że Nigeria ma zły PR. Nie ukrywam, to jest piękny kraj. Oczywiście jest tam dużo korupcji, co sprawia, że nie ma tak mocnej, silnej klasy średniej, co z kolei sprawia, że ludzie są bardzo, bardzo bogaci, ale jest też dużo takich biedniejszych ludzi - tłumaczyła Plotkowi, podkreślając, że zdecydowanie jest to kraj, który warto eksplorować. - Ma bardzo dużo utalentowanych ludzi, nawet w show-biznesie. Większość artystów afrobeats to są Nigeryjczycy. Jest naprawdę bardzo dużo Nigeryjczyków, którzy godnie reprezentują kraj w sporcie, w muzyce. Uważam, że jest to piękny kraj, nieznany, niezbadany. Na pewno można tam sobie poimprezować, dobrze zjeść. I na pewno polecam mieć osobę, która zna ten kraj, która oprowadzi kogoś, bo jednak wtedy będzie po prostu ciekawiej i lepiej - opowiadała. Jeśli chcecie wybrać się w podróż do Nigerii, warto obserwować Osi w mediach społecznościowych. Modelka ma zamiar relacjonować każdą podróż do Afryki. - Będę pokazywać więcej tego kraju Polakom, żeby wiedzieli właśnie, jak mogą podróżować bezpiecznie i w fajny sposób - dodała na koniec.
W tej samej rozmowie z Plotkiem Osi opowiedziała o tym, jak dba o swoją sylwetkę. Modelka przyznała, że nie ma jednej, uniwersalnej metody. - Osobie, która chce być zdrowa, radzę być otwartą na ruch i znaleźć coś, co pasuje do niej. Nie musi to być "instagramowe", po prostu coś, co może robić systematycznie - mówiła. Osi przestrzega jednak przed głodówkami, które stają się coraz popularniejsze. - Bardzo często te osoby ani nie dbają o nawodnienie, ani o podaż witaminową i nie przygotowują pod to swojego organizmu. To może być bardzo niebezpieczne i są lepsze, mądrzejsze sposoby (...). Wszystko z głową - tłumaczyła.
Smaszcz miażdży ślub Kurzajewskiego i Cichopek. "Największy obciach w życiu"
Kaczorowska i Rogacewicz na spektaklu Terrazzino. Niebywałe, jak się zachowali
Jaruś z "Chłopaków do wzięcia" wyjawił, ile co miesiąc wpływa na jego konto. "To jest za mało"
80-letni Tomaszewski o początku związku ze znacznie młodszą żoną. "Była lekko zszokowana"
Paulina Smaszcz odcięła się od Marianny Schreiber. "To już zaszło za daleko"
Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przemówił po finale. Mocny wpis zniknął po kilku minutach
Tak mieszkają Krupińska i Karpiel-Bułecka. Nowoczesność w góralskim wydaniu
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wzięli ślub kościelny. Był jak z bajki
Natasza Urbańska świętuje 17. urodziny córki. Zamieściła poruszające życzenia