Karol Nawrocki przyleciał wraz z pierwszą damą i ich dziećmi do Watykanu. W piątek 5 września w Pałacu Apostolskim mieli zaplanowaną audiencję u papieża Leona XIV. Polskiego prezydenta z rodziną powitał w Stolicy Apostolskiej regent Prefektury Domu Papieskiego - Leonardo Sapienza. Następnie udali się wspólnie do Biblioteki Papieskiej na oficjalne spotkanie z papieżem oraz późniejszą rozmowę z Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej - Kardynałem Pietro Parolinem. Zdjęciom z wydarzenia na prośbę Plotka przyjrzał się Jakub Podgajnik, trener wystąpień publicznych Akademii Retoryki.
W mediach społecznościowych opublikowano serię fotografii, na których prezydent pozował wspólnie z papieżem. Ekspert wziął je pod lupę i wyciągnął jasne wnioski. - Prezydent wyglądał dosyć spokojnie. Nie było objawów stresu. Z dużą uwagą i szacunkiem podchodził do papieża, natomiast było to wszystko absolutnie w granicach normy. Nie było tu ani przesady, czołobitności, ani jakiegoś skrępowania, ani objawów niezdrowej ekscytacji. Naprawdę wyglądało to bardzo profesjonalnie - ocenił Jakub Podgajnik.
- Można zwrócić uwagę na coś, co miało też miejsce w Białym Domu. W momencie, gdy prezydent i papież zasiedli naprzeciwko siebie, prezydent przyjął na zdjęciu bardzo podobną pozycję ciała. Odbicie lustrzane najczęściej świadczy, że ludzie dobrze się ze sobą dogadują, albo może to być zaplanowanym posunięciem jednej ze stron, żeby w geście uprzejmości dostosować się do tej drugiej osoby - zauważył znawca. - Ja nie rozstrzygnę czy było to naturalne, czy zaplanowane, natomiast faktycznie to widać - dodał ekspert w rozmowie z Plotkiem.
- Ciekawie też prezydent wypadł na ogólnym zdjęciu, gdzie stał ze wszystkimi swoimi towarzyszami - i rodziną i współpracownikami - kontynuował Jakub Podgajnik. - W przypadku współpracowników widać dużo więcej, że niektórzy byli bardziej skrępowani sytuacją, że byli niepewni... Natomiast po prezydencie tego nie widać. On zaprezentował się w sposób pewny siebie, prawidłowy i z szacunkiem - podsumował trener wystąpień publicznych.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja