Maja Bohosiewicz pojawia się w ostatnim czasie na medialnych językach za sprawą premiery na Netfliksie nowego sezonu "Love Never Lies", które 34-latka prowadzi. Choć Bohosiewicz nie gra w programie głównych skrzypiec, ponieważ show skupia się na relacjach uczestników, jej rola jest przy tym także dość ważna. W rozmowie z Plotkiem aktorka wyjawiła, czy sama wzięłaby udział w podobnym formacie.
Reporterka Plotka zapytała Maję, czy w przypadku zmagania się z problemami w relacji przyszłaby jako uczestniczka do programu podobnego do "Love Never Lies", tak jak zrobiły to pary, które obserwowaliśmy w minionych sezonach. Bohosiewicz długo nie zastanawiała się nad odpowiedzią.
Nie no jasne, to w ogóle byłaby moja pierwsza myśl: znaleźć program telewizyjny, żeby omówić to. Ewentualnie też na przykład pójść na jakiś wywiad, żeby o tym porozmawiać
- odpowiedziała celebrytka, śmiejąc się przy tym. - Myślę, że to są takie pierwsze kroki, które zrobiłabym w takim momencie, kiedy miałabym problem w związku. Myślę, że nawet mogłabym pominąć partnera, bo też jakby jego opinia byłaby dla mnie bardzo mało znacząca - dodała, wyraźnie żartując sobie Maja.
W rozmowie dopytaliśmy dalej Bohosiewicz, czy jej zdaniem pojawienie się singli w willi pokus "Love Never Lies" jest dla uczestników najtrudniejszym testem. - Powiem tak, jeżeli dla kogoś jakąkolwiek pokusą jest inna osoba, która została mu przydzielona w programie, w pełnej świadomości, jak ten program ma wyglądać, to wydaje mi się, że to nie jest problem tej osoby, tylko już tej relacji i chyba jej dojrzałości - stwierdziła prowadząca show.
- Nie wyobrażam sobie, powiem szczerze, w ogóle takiej sytuacji jako dorosła świadoma osoba w poważnym związku, czy to małżeńskim, czy po prostu jakimś konkubenckim. Nie przychodzi mi to przez głowę, więc nie wiem naprawdę, jak te relacje musiał wyglądać na co dzień, bo nie ma w mojej wyobraźni przestrzeni, w której sześć dni mogłoby zmienić moją relację, która trwa rok, dwa, trzy, pięć, siedem... - wyjaśniła jasno aktorka.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Daria Negra wygrała "Disco Star". Szok, kto jest jej mężem
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"