Włamywacze zakradli się do domu Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora w Wielkanoc. Wykorzystali fakt, że para wyjechała z córeczką i znajomymi w góry. Z mieszkania zginęła m.in. biżuteria aktorki i aparat fotograficzny.
Szybko zauważono złodziei, więc nie zdążyli całkiem splądrować domu. Joanna i Maciej mają fantastycznych sąsiadów, którzy bardzo im pomogli. Przypilnowali mieszkania, zanim Maciek nie wrócił do Warszawy - opowiada nam znajomy pary.
Koroniewska i Dowbor ciężko przeżyli włamanie. Cieszyli się jednak, że i ich, i 4-letniej Janinki nie było wtedy w domu.
Mogłoby wtedy dojść do o wiele poważniejszego zdarzenia. Całe szczęście, że udało się tego uniknąć - dodaje nasze źródło.
Podobno policja ustaliła już personalia włamywaczy.
Pegaz
Szwagier Magdaleny Majtyki przerwał milczenie. Mówi wprost o bardzo trudnej sytuacji
Damian Kordas ocenił menu, które podano szwedzkiej parze królewskiej. "Jedyne, czego nie rozumiem..."
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka
Tusk spotkał się z królem Szwecji. Internauci zwracają uwagę na uścisk dłoni. "Widać różnicę w pojmowaniu..."
Olga Frycz z całą gromadką dzieci. Fani od razu zauważyli zmianę
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Była legendą polskiego dubbingu
Krupa zapytana o dołączenie El Dursi do "Top Model". "Zobaczymy, jak..."