Włoskie wakacje Wojciecha i Mariny Szczęsnych. "Odnalazłam swoją miłość w Portofino". Liam zrobił tacie niezły trening

Polskie gwiazdy wyruszyły na wakacyjny podbój świata. Gdzie wybrali się Wojciech i Marina Szczęśni? Ich docelowym miejscem podróży są Włochy, a najwięcej czasu spędzają w romantycznym Portofino. Wokalistka i bramkarz korzystają ze wspólnie spędzonych chwil z synkiem i chętnie relacjonują w mediach społecznościowych wyjazd do Italii. Tylko spójrzcie na te urocze obrazki!
Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Rodzinne wakacje w Italii

Marina i Wojciech Szczęśni to jedna z najchętniej śledzonych gwiazd polskiego show-biznesu. Nie dziwi więc fakt, że internauci są ciekawi, gdzie wokalistka i bramkarz spędzają tegoroczne wakacje. Artystka nie potrafiła utrzymać tego długo w tajemnicy i już na początku lipca pochwaliła się zdjęciami ze słonecznej Italii. 

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Razem po 2,5 miesiącach rozłąki

Marina i Wojtek korzystają jak najbardziej się da ze wspólnie spędzonych chwil. Pandemia sprawiła, że małżonkowie byli rozdzieleni przez ponad dwa miesiące, a bramkarz nie mógł wrócić do kraju. Dlatego wokalistka podkreśla, że podczas wakacji delektują się swoją wzajemną obecnością, korzystając z uroków Włoch. 

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Miłość w Portofino

Italia jest jednym z ulubionych miejsc Mariny i Wojtka. To właśnie tam bramkarz rozwija swoją karierę sportową i mieszka przez większość miesięcy w roku. Nic więc dziwnego, że Szczęśni obrali ten kierunek podróży. Dodatkowo zawitali do Portofino, by przyjrzeć się pięknym krajobrazom i skosztować lokalnego jedzenia. Wokalistka na Instagramie zacytowała nawet słowa popularnej piosenki, które sugerują, że właśnie w tym turystycznym mieście odnalazła swoją miłość. 

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Świetna forma młodej mamy

Oprócz bajkowych widoków na Instagramie Mariny możemy podziwiać również inne wakacyjne atrakcje. Marina, dodając relacje na Stories, chwali się swoją świetną figurą w kostiumach kąpielowych. Trzeba przyznać, że forma młodej mamy jest naprawdę imponująca i godna podziwu!

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Modnie nawet na wakacjach

Wakacje nie zwalniają gwiazd z utrzymywania modnego looku. I tym razem stylizacje Mariny nie zawiodły użytkowników Instagrama. Szczególną uwagę przykuła kolorowa bluza wokalistki, której odcienie idealnie wkomponowały się w krajobraz malowniczego Portofino.

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Pogoń za Liamem

Na włoskich wakacjach nie mogło zabraknąć Liama, dwuletniego synka Mariny i Wojtka. To właśnie jemu popularni rodzice poświęcają najwięcej czasu. Z udostępnionych przez piosenkarkę InstaStories wynika, że chłopiec potrafi zrobić tacie wyciskający siódme poty trening. Wystarczy spojrzeć na pogoń bramkarza za niesfornym maluchem. 

Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Wojciech Szczęsny, Marina Łuczenko-Szczęsna Instagram/ @marina_official

Wycieczka do zoo

Obecność Liama skłoniła Szczęsnych między innymi do wizyty w zoo. Rodzina wybrała się do Zoom Torino, gdzie dwulatek żywo reagował na widziane zwierzęta, a dumna mama chętnie pozowała z synkiem do zdjęć na tle egzotycznych stworzeń. 

Marina i Wojtek Szczęśni Marina i Wojtek Szczęśni Forum

Przyłapani przez paparazzi

Popularni małżonkowie nawet na wakacjach nie mogą odetchnąć od zainteresowania fotoreporterów. Marina i Wojtek zostali "przyłapani" przez paparazzi, jak jedli włoskie słodkości na jednej z ławeczek klimatycznego Portofino. 

Wojtek i Marina Szczęśni Wojtek i Marina Szczęśni Forum

Wakacje na świeczniku

Również mały Liam stał się obiektem zainteresowań dziennikarzy i jak widać, we włoskim miasteczku skradł całe show, uciekając przed tatą. Mamy nadzieję, że Wojtek dogonił synka i nie pozwolił mu się oddalić!

Więcej o: