Kate Barry była córką aktorki Jane Birkin i kompozytora Johna Barry'ego, autora kompozycji i piosenek do filmów z Jamesem Bondem. 46-latka wypadła z czwartego piętra swojego apartamentowca w Paryżu, we wtorek po 18:30. Zmarła na miejscu. Są podejrzenia, że Barry popełniła samobójstwo. W mieszkaniu prawdopodobnie nie było nikogo oprócz jej zwierząt: trzech psów, trzech kotów i papugi. Drzwi wejściowe były zamknięte, a na stole znaleziono antydepresanty. Jak informuje brytyjski portal Dailymail.co.uk. Barry rozstała się też niedawno z partnerem, producentem filmowym.
AFP/EAST NEWS/THOMAS SAMSON
Barry miała jednego syna, którego urodziła w wieku 20 lat. Roman de Kermadec ma teraz 26 lat i nie może uwierzyć w to, co się stało. Tak jak cała Francja, która jest w szoku i żałobie. Matkę Kate, Jane Birkin traktują tam jak skarb narodowy. Francuski minister kultury wyraził współczucie dla całej "rodziny, którą kochają wszyscy Francuzi".
EAST NEWS/BENAROCH/SIPA
Romans Birkin i Barry'ego, którego owocem była Kate, nie trwał długo. Rok po jej narodzinach para rozstała się, a Birkin przeprowadziła się z córką z Wielkiej Brytanii do Francji, gdzie miała kręcić swój następny film. Tam aktorka zakochała się bez pamięci w Serge'u Gainsbourgu, aktorze i autorze tekstów piosenek. To właśnie on stał się ojcem dla Barry. Życie Birkin i jej nowego ukochanego było pełne szaleństwa i zabawy. Obracali się w towarzystwie artystów, ciągle gdzieś wychodzili. Zadziwiające jest też to, że Barry wychowywana była w Paryżu myśląc, że jej prawdziwy ojciec nie żyje.
"Tata", o którym mówiła to oczywiście, Gainsbourg, który miał być z Birkin do 1980 roku. Jej biologiczny ojciec John Barry, skontaktował się z nią dopiero, gdy miała 13 lat. Poprosił ją wtedy o spotkanie, na które dziewczyna się zgodziła. Jej ojczym, jak twierdziła Barry, potraktował to jako "zdradę".
EAST NEWS/FTW/Starface
Kate miała 2 lata, kiedy jej mama, dzięki piosence "Je t'aime... Moi Non Plus", którą nagrała z Gainsbourgiem, stała się znana również poza granicami Francji. Utwór, który jest bardzo zmysłowy, a wręcz erotyczny (słychać tam sugestywne wzdychania Birkin), najpierw miał być nagrany z Brigitte Bardot, która nie zgodziła się, bo podobno nie chciała zrobić wstydu swojemu mężowi - miliarderowi Gunterowi Sachsowi. Media blokowały kontrowersyjny utwór Birkin i Gainsbourga, ale i tak rozprzestrzeniał się na cały świat.
Birkin sama przyznała się do tego, że najbardziej znana jest właśnie dzięki temu utworowi.
Fot. Luc Fournol/ Photos12.com/BE&W Photo12/LucFournol
Serge Gainsbourg & Jane Birkin
Kate obserwowała dekadencki styl życia swojej matki i ojczyma, który był alkoholikiem. Jak twierdzą jej przyjaciele, wpasowała się w niego.
Kate uległa w końcu towarzystwu, które wciągnęło ją w używki.
Barry przeszła wiele odwyków (regularnie uczęszczała na spotkania AA). Chciała pomagać innym - założyła w Paryżu ośrodek dla narkomanów. Ostatnio leczyła się na depresję.
Relacje między Kate a matką i dwiema przyrodnimi siostrami było bardzo ciepłe (Barry mieszkała tylko kilkanaście kilometrów od Birkin), to jednak Kate, która nie zrobiła kariery aktorskiej jak Charlotte Gainsbourg i Lou Doillon, żyła trochę z boku. Sukcesy matki, ojczyma, sióstr i ojca, który na swoim koncie miał pięć Oskarów, powodowały olbrzymią presję. Barry długo szukała swojego miejsca w życiu. Matka zachęcała ją do zapoznania się ze światem mody. W końcu Barry zrozumiała, co chce robić. Zainteresowała się fotografią - jako dziecko robiła zdjęcia aparatem Gainsbourga - a w 1996 roku zajęła się fotografowaniem profesjonalnie. Pierwsza wielka wystawa Kate odbyła się w Tokio, w 2000 roku. Jej kariera nabrała tempa, zaczęła pracować dla największych magazynów. Jej sesje można było podziwiać m.in. w "Vogue'u" czy "Sunday Times". Matka była z niej dumna.
W wywiadzie dla Russhmagazine.com Birkin zdradziła, że podziwia altruizm Kate, która już 20 lat walczy o bezpłatne centra odwykowe. Aurelie Filippetti, francuska polityk również była zachwycona talentem Barry.
Kate nie lubiła wielkich wyjść. Jej przyjaciele wspominają, że kochała francuskie plaże. Mogła spędzać tam godziny, zbierała kamienie i muszle. Uważała, że w Paryżu najlepszy jest... deszcz. Nie dziwi więc fakt, że Barry lubiła fotografować piękne krajobrazy, miejsca, do których można uciec i zaszyć się tam w samotności.
Zagrał w kultowej scenie w "Misiu". Tak dziś wygląda filmowy Robuś
Ekspertki o występie Szemplińskiej na Eurowizji. "Rasowa wokalistka na jarmarku eurowizyjnych straganów"
Eurowizja 2026. Polska w finale? Już wszystko jasne
Donald Trump zwyzywał dziennikarkę. Podczas wywiadu padły skandaliczne słowa
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Była gwiazdą "Cześć Tereska" i miała szansę na międzynarodową karierę. Jej życie potoczyło się dramatycznie
Eurowizja 2026. Burza po występie Szemplińskiej. W komentarzach się dzieje
Pokaz mody Schreiber w Sejmie. Stylistka złapała się za głowę
Wykryła nowotwór po materiale w "Dzień dobry TVN". "Nie miałam dolegliwości. Miałam wrażenie, że to pomyłka"
Kate Berry i Jane Birkin EAST NEWS/BENAROCH/SIPA
Kate Barry EAST NEWS/MORRIS RAYMOND/SIPA
Jane Birkin i Serge Gainsbourg ABACA/EAST NEWS/Calo-EF
Kate Barry, Charlotte Gainsbourg, Jane Birkin and Serge Gainsbourg EAST NEWS/VILLARD/SIPA
Kate Barry VISUAL PRESS AGENCY/EAST NEWS/STEPH / VISUAL Press Agency
Kate Barry EAST NEWS/Gaillard/IP/Starface