Kinga Rusin - droga do sławy

Wzloty i upadki dziennikarki.
Kinga Rusin, konkurs TVP Kinga Rusin, konkurs TVP youtube

Początki przed kamerą

Kinga Rusin, świeżo upieczona absolwentka italianistyki, stawia pierwsze kroki w telewizyjnej rzeczywistości, pracując jako prezenterka TVP. Dziewczyna szybko odkrywa w tej pracy swoje powołanie. Jej entuzjazm podzielają też widzowie, którzy niemal od razu doceniają jej pasję, zaangażowanie i radość życia.

Wiwat Kinga, wiwat Telewizyjne Odkrycie Roku!

Potencjał debiutantki zostaje doceniony już w 1994 roku, kiedy to Kinga otrzymuje statuetkę Wiktora w kategorii telewizyjne odkrycie roku. Wydaje się, że drzwi do medialnej kariery stoją przed nią otworem...

Kinga Rusin, Tomasz Lis Kinga Rusin, Tomasz Lis Maciej Brzozowski/Forum

Czasem miłość przychodzi niepostrzeżenie

Błyskawicznie rozwijającej się karierze na drodze staje... miłość. Uczucie między Kingą a Tomaszem Lisem, rodzące się na korytarzach telewizyjnej redakcji, już po roku znajomości ma swój finał w kościele. Świadkową na ślubie zakochanej pary jest... Hanna Smoktunowicz, co po latach okaże się prawdziwą ironią losu. Póki co, Kinga rezygnuje ze swych ambicji zawodowych i wyrusza z mężem do Stanów Zjednoczonych, by ten mógł zrealizować się w roli zagranicznego korespondenta.

Krótki powrót na wizję

Po powrocie z USA w 1997 roku, żona przy mężu zalicza krótki epizod z TVN, pojawiając się w programie "Wizjoner TVN". Wkrótce jednak na świat przychodzi pierwsze dziecko małżonków i Kinga po raz kolejny wybiera dobro rodziny, całkowicie poświęcając się wychowaniu dzieci. Dziennikarka znów znika z ekranu na parę dobrych lat.

Czarna seria traumatycznych zdarzeń

Mimo całkowitego oddania rodzinie, Kindze nie udaje się utrzymać małżeństwa. Cios przychodzi z najmniej oczekiwanej strony. Nową wybranką serca Tomasza Lisa okazuje się być długoletnia przyjaciółka dziennikark,  Hanna Smoktunowicz. Romans tej dwójki rozgrywa się na oczach całej Polski i samej porzuconej żony. Kobieta zawodzi się na dwóch najbliższych jej osobach, lecz musi znaleźć w sobie siłę do życia, by móc wychować swoje córki: Polę i Igę.

Kinga Rusin i Marcin Meller Kinga Rusin i Marcin Meller Kinga Rusin i Marcin Meller/DIGITAL/Eastnews

Wielki telewizyjny comeback

Kto wie, gdzie byłaby teraz Kinga Rusin, gdyby w odpowiednim momencie nie wyciągnął do niej pomocnej ręki Edward Miszczak. To on zaprasza ją do współprowadzenia z Marcinem Mellerem programu 'Dzień Dobry TVN'. Choć para nie do końca się ze sobą dogaduje i ostatecznie partnerem prezenterki zostaje Bartosz Węglarczyk, sam powrót na wizję okazuje się sukcesem. Kinga wraca do gry.

Odkryć w sobie na nowo kobietę

Momentem przełomowym w życiu zawodowym Kingi zdaje się być udział w "TzG". To tam na oczach widzów odradza się i rozkwita kobiecość dziennikarki, która na parkiecie skutecznie uwodzi publiczność swoim tańcem. Laureatka Kryształowej Kuli w momencie odbioru nagrody jest już inną osobą.

Ciąg dalszy romansu z tańcem

Kinga dostaje angaż prowadzącej "You can dance". W tym formacie sprawdza się znakomicie, stając się prawdziwą podporą dla młodych tancerzy i jedną z najjaśniejszych gwiazd programu. Błędem okazuje się zatrudnienie Joanny Horodyńskiej jako swojej osobistej stylistki, jednak na szczęście kobieta szybko rezygnuje z jej usług i zaczyna zaskakiwać nas coraz lepszymi stylizacjami.

Kinga Rusin Kinga Rusin Kapif

Pora rozprawić się z przeszłością

Kinga nie pokazuje tego na zewnątrz, profesjonalnie podchodząc do swojej pracy, jednak lizanie ran po traumatycznych doświadczeniach trwa długo. Wydanie książki "Co z tym życiem?" to nie tylko przytyk w kierunku byłego męża, ale chyba przede wszystkim definitywne zamknięcie tego rozdziału w swoim życiu. Wprawdzie komentarze wokół tej publikacji wciąż nie cichną, ale zdaje się, że funkcja terapeutyczna została spełniona.

Kinga Rusin. Kinga Rusin. KAPIF.PL/KAPIF

To jest jej czas

Obecnie Kinga Rusin zachwyca swoją urodą. Nieomal nie zdarzają się już jej modowe wpadki, a wręcz coraz częściej zaskakuje nas ona wspaniałymi stylizacjami. Nie ma się zresztą czemu dziwić. Jurorka "You can dance" czuje się w nowej roli jak ryba w wodzie, a przede wszystkim w jej życiu znalazło się w końcu miejsce na nową miłość. Niedawno oficjalnie pokazała się ona z nowym partnerem Markiem Kujawą. Prezenterka ma również głowę do interesów- z powodzeniem prowadzi własną firmę kosmetyczną, wypuszczając na rynek specyfiki, które mają pomóc kobietom w dbaniu o piękno skóry i ciała. Wychodzi na to, że czasem życie zaczyna się (na nowo) około czterdziestki.

Więcej o:
Komentarze (22)
Kinga Rusin - droga do sławy
Zaloguj się
  • a1234

    Oceniono 4 razy 4

    Jasne ze bez Lisa zrobilaby kariere. Ale bez cioci Danusi Rin juz nie.

  • krystin9

    Oceniono 7 razy 3

    Można ją lubić lub nie, ale trzeba przyznać, ŻE JEST BARDZO AMBITNĄ I PRACOWITĄ DZIEWCZYNĄ.
    I wspinanie się na męskich plecach jest jej całkiem obce

  • weronkasoffia

    Oceniono 5 razy 3

    czym tak podniecacie się Lis to pedał,to wszystko to dla sensacji ,rozwody,śluby jeszcze par takich jest sporo dla lepszej promocji robią z nas balona

  • londres

    Oceniono 3 razy 3

    to chyba sama Kinia pisała. Widac jak jej wazelinujecie.
    Biedaczka, podstepnie przyjazcióka Hanka skradła jej meża, maż ja porzucił, ona zahukana przy dzieciach zapomniała, ze jest kobieta i ten kaniec w niej zmysły wyzwolił.

    tak na prawde sie wytrampolinowała, jest cwaniara, głupią, przasna, idiotycznie chichoczacą ale cwana.

  • lukasz2010

    Oceniono 2 razy 2

    "długoletnia przyjaciółka dziennikark,". Znowu niedoczytane. A jeśli chodzi o Kingę Rusin: może jak przestanie się śmiać jak idiotka w "Dzień dobry TVN" i zacznie zachowywać jak dorosły człowiek, może coś z niej będzie. Na razie jest irytująca i zniechęca do oglądania programu.

  • weronkasoffia

    Oceniono 4 razy 2

    a czy wiecie,że Tomasz Lis to gej,to wszystko ściema,te układy rozwody,robią nas w bambuko

  • sansa

    Oceniono 4 razy 2

    Sława? Szczyt? Hej, pismaki, o czym wy mówicie? Czy w ogóle znacie znaczenie pojęć, których używacie?

  • kolina

    Oceniono 7 razy 1

    Rusin jest bardzo fajną kobietą i myślę, że bez Lisa też by zrobiła dużą karierę. Już tyle razy ją ktoś powalał, a ona zawsze się podnosiła. . . Twarda jest i da jeszcze popalic.
    ............
    ...........
    a wygląda coraz lepiej

  • cornelius

    Oceniono 3 razy 1

    Czas Lisicy pierwszej juz przeminal.Stad te perfumy,ksiazki pisane przez murzynow od tych spraw,te zabawy w prowadzenie programow rozrywkowych,stala obecnosc na portalach plotkarskich i w tabloidach.Ona juz zdaje sobie sprawe,ze to finisz kariery.Stad na gwalt poszukuje cieplego opiekuna z duzym kontem,ktory oslodzilby czas przedemerytalny i zapewnil jej i dzieciom luksusowe warunki,do ktorych Lis ja przyzwyczail.
    W telewizji raczej juz przepadla.Ofert bedzie coraz mniej,a za rok-dwa - juz w ogole nic nie bedzie.Przyjda mlode,sliczne,wyszczekane i po znakomitych szkolach w USA i UK.One beda rzadzily na malym ekranie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX