54-letni Człowiek-Kot w poniedziałek został znaleziony martwy w swoim domu w Tonopah w Newadzie. Dennis Anwer był najbardziej zmodyfikowanym człowiekiem na świecie. Jego fascynacją był tygrys, do którego konsekwentnie się upodabniał Początkowo wytatuował sobie całe ciało. Kolejnym krokiem było zaostrzenie uszu i rozszczepienie górnej wargi. Mężczyzna wszczepił sobie implanty w brwiach i przegrodzie nosowej. To nie koniec. Człowiek-Kot spiłował zęby tak, by wyglądały jak tygrysie kły. Zdecydował się także na doczepienie wąsów i przedłużył paznokcie. Ta ingerencja została doceniona przez twórców Księgi Rekordów Guinnesa. Został wpisany jako człowiek, który w największym stopniu ingerował w swoje ciało.
Mężczyzna pracował jako programista komputerowy. Wyobrażacie go sobie pracującego w dużej korporacji?
Avner swoją przemianę tłumaczył wpływem rdzennego amerykańskiego plemienia. Mężczyzna uwierzył w ich zwyczaje. To zainspirowało go do przeobrażenia się w totemicznego tygrysa. Swoją długą drogę przemiany rozpoczął w latach 80-tych.
Człowiek-Kot trzy lata temu był gościem programu "Rozmowy w toku", prowadzonym przez Ewę Drzyzgę.
fot. screen TVN
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"
Nie żyje aktor z "Ojca chrzestnego III". Anthony Guidera miał 65 lat
Emilia z "Sanatorium miłości" przekazała wieści ws. Henryka. "Po raz drugi zawiódł"
dennis avner fot. AG
Dennis Avner. fot. Facebook
Dennis Avner. fot. Facebook
Dennis Avner fot. Facebook