Trybson: Eliza jest w stanie błogosławionym przeze mnie. Ruszył drugi sezon "Warsaw Shore"

Późnym wieczorem w Wielkanoc w MTV Polska obejrzeliśmy pierwszy odcinek drugiego sezonu "Warsaw Shore". Szykują się spore zmiany!
Ekipa z Warszawy, Warsaw shore Ekipa z Warszawy, Warsaw shore Materiały prasowe

Postanowienia nowosezonowe

Kamera towarzyszyła całej ekipie podczas przygotowań do wyjazdu do willi, w której rozpocznie się kręcenie drugiego odcinka "Warsaw Shore". Każdy z uczestników poczynił przygotowania do drugiego sezonu. Ewelina zadbała o figurę:

Schudłam 5 kg. Nie będę mieć parcia na chłopaków, może na gąski - zapewniła zalotnie.

Paweł z kolei zapewnił, że nie zamierza zwalniać tempa:

W pierwszym sezonie było 8 foczek, w tym 15 musi być, nie popuszczę Żanecie [szefowej - przyp. red.] - zapewnił.

Do zgranej ekipy dołączył nowy uczestnik, Jakub. Co o nim wiemy?

Od 14 lat uprawiam boks. Miałem wiele kobiet w swoim wieku, do 100 nie doszedłem, nie liczyłem. Pracowałem w klubach jako bramkarz - przedstawił się.

Ekipa z Warszawy, Warsaw ShoreMateriały prasowe

Ekipa z Warszawy, Warsaw Shore Ekipa z Warszawy, Warsaw Shore Materiały prasowe

Pojednanie "Małej" i Ani

Tuż po przyjeździe do willi wszyscy mieli postanowienia co do drugiego sezonu.

W drugim sezonie się zmieniam, nie klnę, nie bekam, będę damą - zapewniła Ania "Mała".

Do domu przybyła także Ania "Duża", która nie polubiła się z resztą dziewczyn. Teraz zamierza to zmienić. "Mała" jej zagroziła, że sama tego dopilnuje.

Jeżeli usłyszę, że obracasz komuś du*ę, to się wkurzę - zagroziła.

Do willi zjechała się cała ekipa, brakowało tylko dwóch osób - Elizy i Trybsona. Kiedy wreszcie przyjechali, wszyscy rzucili się im na powitanie. Nie dało się jednak ukryć, że coś się zmieniło. Eliza np. nie chciała pić alkoholu.

Ekipa z Warszawy, Warsaw Shore Ekipa z Warszawy, Warsaw Shore Materiały prasowe

Jacuzzi

Kiedy wszyscy już byli na miejscu, ekipę odwiedziła ich szefowa - Żaneta. Zamiast miłych słów, uraczyła ich pouczeniem o konieczności sprzątania. Ewelina miała na to jeden komentarz:

Ja to zlałam Żanetę ciepłym moczem prosto z c*py.

Ekipa w nowej willi może liczyć na nowe atrakcje - jedną z nich jest jacuzzi w ogrodzie. "Małej" nie do końca się spodobało - od razu zastrzegła:

Jak jakaś k*rwa otłuszczona wejdzie do jacuzzi, to co ja dostanę? Jak c*pę będzie miała czystą, nie ma sprawy, ale nie ma r*chania w jacuzzi. Jak zobaczę laskę w jacuzzi, wyciągnę szmatę za włosy.
Eliza i Trybson Eliza i Trybson Plotek Exclusive

Wyznanie Trybsona

W pewnym momencie Trybson miał do przekazania ekipie ważne wieści.

Shut the facka mada facka, teraz ja mówię, proszę o chwilę uwagi - zrobił wstęp. - Jesteśmy ekipą,  mam wam coś ważnego do powiedzenia. Ten program, pierwsza edycja... Tak się potoczyło, że poznałem Elizę, poczuliśmy coś do siebie. Zakochaliśmy się w sobie dzięki temu. Eliza jest w tym momencie w stanie błogosławionym przeze mnie i w tym momencie spodziewamy się dzidziusia, nie? - ogłosił.

Trybson zapewnił, że się zmienił.

Wcześniej byłem imprezowiczem, teraz mam swoją jedną gąskę.

Wymyślił też nową nazwę show i sam nie krył zdziwienia.

Baby shore, mada facka. I kto by pomyślał, że przez program może powstać taki związek i nowa osoba, nowy członek ekipy - rozmarzył się.

Wszyscy gratulowali Trybsonowi i Elizie.

Cieszę się w ch*j - mówiła "Mała".

Eliza, TrybsonPlotek Exclusive

Jedynie Paweł nie krył braku zachwytu.

Nie lubię dzieci - tylko sr*ją, nikomu to niepotrzebne.

Trybson pił zdrowie z chłopakami:

Jak to mówi budzik do zegarka: no to cyk - wzniósł toast.

Eliza wyznała, co spodobało jej się w Trybsonie.

On jest idealny dla mojej pochwy - stwierdziła.
To jest znak - Paweł wykazał się zrozumieniem.
Warsaw Shore Warsaw Shore Youtube.com

Stara miłość nie rdzewieje

Tymczasem na amory zebrało się Ewelinie. Zaczęła zabawiać się z Pawłem w łóżku.

Jajeczka malutkie stanęły sobie - obwieściła Pawłowi.
Jajka nie stoją - Paweł nie tracił rezonu.
Tak sobie drepczą - odparła.

Ekipa z Warszawy, Warsaw ShoreMateriały prasowe

Ale na to nie wszystko. Na koniec imprezy Ewelina położyła się spać do łóżka Pawła. Ten był wyraźnie zadowolony z takiego obrotu spraw.

Ale opcja, laski mi się same do łóżka pchają.

Paweł się rozkręcił.

Ale jestem tylko facetem, mam swój pociąg, no i zaczęliśmy się zabawiać.

Kiedy było już gorąco, Paweł chciał wkroczyć do akcji. Ewelina się na to nie zgodziła.

A ja patrzę, że gumkę wyciąga, o nie synu marnotrawny, nie ma ch*ja we wsi - skomentowała.
Warsaw Shore Warsaw Shore Screen z Youtube.com

Chrzest nowego

Jakub, nowy członek ekipy, przypadł do gustu reszcie, ale nie wszystko poszło po jego myśli.

Przeżył chrzest, tak się naje*ał, że nie wiedział, co się dzieje - komentował Paweł.

Ekipa wysmarowała mu sutki piekącą pastą.

Ta pasta, ona strasznie piecze, a on całą noc miał to na sutach, nie wiem, jak on to wytrzymał ten ból - komentował Paweł.

Jakub jednak spał w najlepsze i nic nie czuł, a nazajutrz nie chował urazy i zrobił całej ekipie jajecznicę.

Warsaw Shore Warsaw Shore Screen z Gazeta.tv

Promos

Ekipa pojechała na sesję zdjęciową promującą nowe odcinki. Jej autorzy popisali się nie lada kreatywnością. Trybson zrobił coś po raz pierwszy.

Pierwszy raz w życiu założyłem legginsy i to w zeberkę, rozj*bali mnie - przyznał.

Paweł zaś pozował otoczony niezliczoną ilością parówek.

Siedziałem, a wkoło mnie dużo parówek. To dobrze świadczy, że jestem królem kiełbasek, tzn. że jestem największy - cieszył się.

Warsaw Shore, PawełScreen z Youtube.com

Warsaw Shore Warsaw Shore Screen z Youtube.com

Trybson się wkurzył

W pierwszym sezonie Eliza i Paweł mieli się ku sobie. W trakcie sesji zdjęciowej Paweł zapytał Elizę, czy przyjmie nazwisko Trybsona - Trybała i zasugerował, że jego nazwisko lepiej by brzmiało. To zdenerwowało Trybsona.

Słyszałem niemiłą rzecz, jakieś napie*dala na ch*j takie rzeczy, wyjebię mu i będzie po zawodach - zagroził.

Trybson mocno się wkurzył na Pawła.

Nie przy mojej osobie takie rzeczy, tylko na osobności, to nie wiem, jak mam to odebrać. Bajerujesz ją jeszcze czy co, chcesz ją bzyknąć jeszcze czy co?
Oszalałeś? - Paweł się wypierał.

Trybson był też zły na Elizę, że rozmawiała z Pawłem. Para się w końcu pogodziła, a Eliza zapewniła go o swoim uczuciu.

Nie chciałam ci tego zrobić, jesteś po dzidziusiu najważniejszą osobą - wyszeptała mu do ucha.
Warsaw Shore Warsaw Shore Screen z Youtube.com

Pożegnanie z Trybsonem

Trybson ogłosił, że razem z Elizą odejdą z programu. Mimo wszystko jednak nie zapomni o ekipie.

Nie możemy zostać dłużej w programie, niestety tak wyszło, nie zostawię Elizy w takim stanie, chyba to rozumiecie. Kończy się jedna przygoda, zaczyna nowa. Jesteśmy na dobre i na złe i to się nie zmieni - ogłosił.

Ekipa pojechała na ostatnią wspólną imprezę. Trybson był wzruszony.

Cieszę się, że mam Elizę, pokochaliśmy się i do tego mały Trybsiak, będzie jak w bajce - zapewnił.

Wzruszenia ogarnęło także Wojtka. Z Trybsonem dosłownie rzucili się sobie w ramiona i rozpłakali się!

Nie wytrzymaliśmy oboje, rozpłakaliśmy się. Nie docierało to do mnie, że on faktyczne musi odejść - przyznał Wojtek.

Spodziewaliście się takiego obrotu spraw?

Więcej o: