"Gnioty na mój temat". Marek Raduli wściekł się po poście Budki Suflera

Wpis na profilu Budki Suflera miał być ukłonem w stronę dawnego gitarzysty zespołu z okazji jego urodzin. Marek Raduli postanowił się odnieść i nie krył rozgoryczenia tym, co zawarto w poście. Uważa, że umniejszono jego zasługi dla grupy.
Marek Raduli wściekł się po poście Budki Suflera. 'Gnioty na mój temat'
Fot. YouTube/@Odpowiedźustna, KAPIF.pl

Budka Suflera to legendarny zespół, który wylansował takie hity jak: "Bal wszystkich świętych", "Jolka, Jolka pamiętasz" oraz "Takie tango". Przed laty z grupą współpracował gitarzysta Marek Raduli. Muzyk miał okazję współtworzyć hity również z Bajmem, TSA oraz Banda i Wanda. Dołączył do składu Budki Suflera w 1992 roku i zakończył współpracę w 2003 roku. W tym okresie grupa święciła największe triumfy. Na facebookowym profilu zespołu pojawił się wpis poświęcony Raduli - wszystko z okazji jego urodzin. To, co się w nim znalazło, nie spodobało się jednak gitarzyście, który dał wyraz swojemu oburzeniu w komentarzu pod postem.

Zobacz wideo Felicjańska wraca do afery z Piotrem Kaszubskim. "Nadal jest mi bardzo dużo pieniędzy winien"

Afera po wpisie Budki Suflera. Marek Radula się wściekł. To im przekazał

Budka Suflera pamięta o byłych członkach i z okazji ich urodzin na profilu w mediach społecznościowych zespołu pojawiają się okolicznościowe wpisy. "21 czerwca 1959 r. w Kędzierzynie-Koźlu urodził się Marek Raduli - gitarzysta Budki Suflera, z którą związany był w latach 1992-2003. W tym czasie wziął udział w nagraniu pięciu studyjnych albumów: 'Cisza', 'Noc', 'Nic nie boli tak jak życie', 'Bal wszystkich świętych' i 'Mokre oczy'. Marek Raduli jest także kompozytorem muzyki do piosenki Budki Suflera pt. 'Bez aplauzu'. Zdrowia i sukcesów!" - czytamy w poście na Facebooku. Pod wpisem pojawił się jednak wymowny komentarz od solenizanta. 

Gitarzysta zdecydował się odnieść do zawartych w poście informacji. "Chciałbym zwrócić uwagę, że osoba redagująca ten tekst wykazała się pełną ignorancją i niekompetencją odnośnie do dorobku Budki Suflera z moim (między innymi) udziałem. Wyszczególniając jedynie płyty studyjne z moim udziałem, zostały pominięte wydawnictwa płytowe stanowiące znaczące pozycje w dorobku Budki Suflera" - przekazał na wstępie z rozgoryczeniem. 

"Takie płyty jak: 'Budka Suflera Live 1994', 'Budka Akustycznie' i 'Live at Carnegie Hall' to wynik wspólnej wieloletniej pracy i szczytowe osiągnięcia zespołu. Pomijanie tego faktu w informacjach medialnych wygląda na zamierzoną złośliwość, zwłaszcza że ten sam post pojawia się regularnie od lat" - komentował Raduli. 

Były gitarzysta uderzył w Tomasza Zeliszewskiego. Padły mocne słowa 

Muzyk w obszernym komentarzu zdecydował się również skrytykować Tomasza Zeliszewskiego, który po śmierci Romualda Lipki został liderem Budki Suflera. "Dodatkowego smaczku dodaje wyszczególnienie jednego z utworów z płyty pt. 'Nic nie boli tak jak życie', czyli piosenki pt. 'Bez aplauzu' mojego autorstwa, co mogłoby pozornie wskazywać na skrupulatność publikowanego tekstu. W moim odczuciu nic bardziej mylnego" - stwierdził.

"Bardzo mierny tekst Tomasza Zeliszewskiego, który nie pomagał piosence, a do tego zespół, który nie był w stanie wykonać tej kompozycji na koncertach ze względu na brak odpowiednich umiejętności, spowodował, że utwór ten nie wymaga szczególnego wyróżnika słownego podkreślającego mój dorobek artystyczny. Mimo to do dziś przetrwała opinia Krzysztofa Cugowskiego, że na płycie pt. 'Nic nie boli tak jak życie' utwór 'Bez aplauzu' to jeden z nielicznych rockowych utworów" - nie patyczkował się Raduli.

Na koniec gitarzysta stwierdził, że post powinien być wyłącznie złożeniem życzeń, jeśli autor nie potrafił napisać wpisu rzetelnie. "Puentując, jeśli ktoś z profilu Budki Suflera chce mi złożyć życzenia urodzinowe, przy okazji publikując gnioty na mój temat, to niech zrobi to rzetelnie, skoro musi albo niech da sobie spokój. Wystarczyłoby napisać 'Wszystkiego najlepszego z wiadomej okazji'" - podsumował niezadowolony muzyk. 

Więcej o: