Niepokojące chwile podczas koncertu Stewarta. Występ trzeba było przerwać

Rod Stewart przeżył niepokojące chwile podczas koncertu w Utah. 81-letni muzyk źle się poczuł i na krótko zszedł ze sceny. Co widzieli zgromadzeni fani?
Rod Stewart
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl, TMZ

Rod Stewart, jedna z największych gwiazd muzyki rozrywkowej, ma 81 lat i wciąż intensywnie koncertuje. Podczas ostatniego występu organizm dał mu jednak sygnał, że potrzebuje chwili wytchnienia. Według nagrań opublikowanych przez TMZ, artysta nagle osłabł i musiał na moment opuścić scenę. Co więcej wiadomo na ten temat?

Zobacz wideo Doda zaplanowała koncert na Narodowym

Rod Stewart nie zwalnia tempa, choć zdrowie wystawia go na próbę. To spotkało go na scenie

Portal opisuje, że artysta za kulisami skorzystał z tlenu, który pomógł mu odzyskać siły. Mimo problemów zdrowotnych nie zamierzał jednak odwoływać koncertu. Po krótkiej przerwie wrócił do fanów, przyznał, że niewiele brakowało do omdlenia, a sytuację próbował obrócić w żart. Dalszą część występu spędził już na siedząco. Ostatni incydent na scenie nie jest jedynym zdrowotnym problemem, z jakim w ostatnim czasie mierzy się Rod Stewart.

W ciągu ostatnich tygodni artysta był zmuszony kilkukrotnie zmieniać koncertowe plany, a część występów przełożono lub odwołano na zalecenie lekarzy. Muzyk otwarcie mówił o frustracji związanej z sytuacją i zapewniał fanów, że decyzje nie były łatwe. Zamieszanie wywołały również zdjęcia Stewarta z meczu reprezentacji Szkocji, które pojawiły się krótko po odwołaniu jednego z koncertów. Przedstawiciele artysty tłumaczyli jednak, że zmagał się wtedy z infekcją górnych dróg oddechowych oraz problemami z krtanią, które uniemożliwiały mu występy, nawet jeśli pozwalały na udział w innych wydarzeniach.

Rod Stewart ciągle słyszy, że powinien przejść na emeryturę. Tak komentował takie sugestie

Mimo problemów zdrowotnych Rod Stewart nie myśli o zakończeniu kariery. Muzyk już wcześniej podkreślał, że choć zamierza ograniczyć wyczerpujące, międzynarodowe trasy koncertowe, nie oznacza to pożegnania ze sceną. W jego ocenie emerytura na razie nie wchodzi w grę, ponieważ wciąż czerpie ogromną radość z występów i kontaktu z publicznością.

Artysta przekonywał również, że nadal jest w dobrej formie i nie brakuje mu energii do pracy. Dlatego zamiast całkowicie rezygnować z koncertowania, chce po prostu dostosować tempo do swojego wieku i skupić się na mniej wymagających występach. Więcej o tym przeczytacie w tej publikacji.

Więcej o: