Michael J. Fox nie żyje? Paskudna wpadka CNN

Michael J. Fox na moment stał się bohaterem niepokojących doniesień. Materiał opublikowany przez CNN zasugerował jego śmierć, co błyskawicznie wywołało falę pytań i poruszenie wśród fanów w sieci.
Michael J. Fox
YT TODAY screen

Michael J. Fox, znany aktor i gwiazdor kultowych produkcji, niespodziewanie znalazł się w centrum niepokojących doniesień. 8 kwietnia 2026 roku CNN opublikowało artykuł oraz materiał wideo zatytułowany "Wspominając życie Michaela J. Foxa", co błyskawicznie uruchomiło falę spekulacji na temat rzekomej śmierci aktora. W sieci nie pojawiły się jednak żadne wiarygodne informacje potwierdzające te doniesienia.

Zobacz wideo Aktorzy nie mogą się wykazać? Popiel przemówił

Michael J. Fox ma się dobrze. Amerykańskie media prostują zamieszanie po wpadce CNN

O błędzie CNN mówią wszyscy. Fani gwiazdora przez pewien czas poważnie się martwili, jednak okazało się, że z aktorem wszystko w porządku. "Michael ma się świetnie. Wczoraj był obecny na PaleyFest, pojawił się na scenie i udzielał wywiadów" - przekazał przedstawiciel Foxa w rozmowie z TMZ. Po tym komunikacie wszyscy mogli odetchnąć. Stacja szybko zareagowała i usunęła feralny materiał, wyjaśniając, że jego publikacja była efektem awarii. W oficjalnym komunikacie rzecznik CNN przeprosił Michaela J. Foxa oraz jego bliskich za powstałe zamieszanie.

Aktor, który niedawno pojawił się gościnnie w trzecim sezonie serialu "Shrinking", coraz rzadziej pokazuje się publicznie, co było pewną podstawą do niepokoju u fanów. Powodem jest wieloletnia walka aktora z chorobą Parkinsona, którą zdiagnozowano u niego już w 1990 roku. Informację o chorobie ujawnił dopiero po ośmiu latach, a z czasem stał się jednym z najbardziej znanych ambasadorów działań na rzecz jej leczenia. Powołana przez niego The Michael J. Fox Foundation for Parkinson’s Research wsparła dotąd badania kwotą przekraczającą dwa miliardy dolarów.

Michael J. Fox zdecydował się na poruszające wyznanie. Chodzi o kwestię przemijania

U gwiazdora rozpoznano chorobę Parkinsona, kiedy miał 29 lat. Nie chciał jednak trzymać tej diagnozy w tajemnicy i mówi o niej przy okazji dłuższych rozmów z mediami. Co zaskakujące, Fox ma pewną wizję własnego odejścia. Przypomnijmy, co mówił na temat śmierci. - Chciałbym pewnego dnia po prostu się nie obudzić. To byłoby naprawdę super. Nie chcę, żeby to było dramatyczne. Nie chcę potykać się o meble, rozbijać sobie głowy - przekazał Fox dla "The Sunday Times", kiedy poruszył również temat choroby.

Więcej o: