W nocy z 14 na 15 lipca 2023 roku syn Sylwii Peretti spowodował wypadek samochodowy w Krakowie. Do zdarzenia doszło przy Moście Dębnickim. Patryk i jego trzej koledzy nie przeżyli. - Ja całkowicie wtedy przestałam istnieć. Niezależnie od tego, kiedy odejdę, możecie mi napisać 15 lipca - wyznała w najnowszym wywiadzie celebrytka. W tej samej rozmowie podzieliła się doświadczeniami z pierwszych miesięcy po śmierci syna i opowiedziała o hejcie, z którym musiała się zmierzyć.
W rozmowie z reporterką "Dzień dobry TVN" Peretti wróciła wspomnieniami do tego strasznego dnia. Celebrytka pamięta, że już na kilka godzin przed wypadkiem czuła, że wydarzy się coś złego. - Czułam cały dzień niepokój. Ja nie wiedziałam, co się dzieje, po prostu cały czas byłam elektryczna, nerwowa. I mimo że starałam się zająć gośćmi, zrobić kolację, pokazać im Kraków nocą, to gdzieś z tyłu po prostu czułam, że coś jest nie tak. Ale nie wiedziałam, co - mówiła.
Tragiczny wypadek wywrócił jej życie do góry nogami. - Miałam taki moment, kiedy brakło łez. I wydaje mi się, że to był najgorszy etap z perspektywy przeżywania żałoby - opowiadała. W pewnym momencie z ust prowadzącej padło zaskakujące pytanie. - Zastanawiałaś się, co zrobić ze swoim życiem? I czy go nie zakończyć? Był taki moment? - próbowała się dowiedzieć. - No, każdego dnia. Były trzy takie momenty, kiedy już sobie wybrałam miejsce. Byłam przygotowana. Wszystko miałam przygotowane, zapięte na ostatni guzik. Byłam gotowa. Przerażał mnie spokój, który wtedy w sobie miałam. I pewność tej decyzji - wyznała Peretti.
Gdy w mediach pojawiła się informacja, że syn Peretti był pod wpływem alkoholu, w sieci zaroiło się od negatywnych komentarzy. - Co się czuje, kiedy nie chce się w ogóle żyć, a jeszcze docierają do ciebie komunikaty, które robią z twojego syna mordercę, z ciebie - matkę mordercy i kogoś, kto nauczył go tak jeździć? - dopytywała Karolina Kalatzi. - Każdy z nas popełnia błędy. Ponosimy tylko różne konsekwencje. Oni ponieśli najgorsze, najcięższe konsekwencje, jakie mogli. Powtarzam, to nie jest morderca. On nie zabił trzech kolegów, tylko we czwórkę zginęli tragicznie - mówiła Peretti.
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Nazywali go "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po druzgocącej diagnozie
Tyle zarabia Doda. Kwoty za posty sponsorowane zwalają z nóg
Korwin Piotrowska nie wytrzymała po komentarzu Rzeźniczaka o ciele influencerki. "Kiedy tak znormalizowaliśmy chamstwo?"
Tak dla jazdy po alkoholu. Skandal, co Skolim głosił na livie. Oto idol naszych dzieci
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Smaszcz w Dzień Ojca pisze o "wychowaniu i braku wzorców". Tymczasem Kurzajewski chwali się prezentem od syna
Kaczorowska w mocnym wpisie na Dzień Ojca. To powiedziała o Peli
Zjadłam lody "Bejba" od Blanki. Nie było "kajna krejza". Jedna rzecz sprawia, że po ich otwarciu będziecie rozczarowani