14 czerwca 2025 roku media obiegła szokująca wiadomość o wypadku Ryszarda Rynkowskiego. Artysta miał wystąpić na koncercie "Trzy ćwiartki Jacka Cygana" w Opolu, jednak nie dotarł na wydarzenie. Jak się okazało, miał spowodować wypadek pod wpływem alkoholu. Biegli z Modus Spectrum Centrum Badań Kryminalistycznych w Szczecinie przekazali Prokuraturze Rejonowej w Brodnicy wyniki badań, według których stężenie alkoholu w organizmie muzyka wynosiło 1,84 promila. We wtorek 30 września artysta został oskarżony o czyn z artykułu 178a Kodeksu karnego. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Teraz wyznaczono termin rozprawy.
Sąd Rejonowy w Brodnicy prowadzi dwa postępowania przeciwko Ryszardowi Rynkowskiemu. "Fakt" informuje, że jedno z nich dotyczy "spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka", natomiast drugie "prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu". Tabloid dowiedział się, że rozprawa dotycząca pierwszego z nich odbędzie się 9 kwietnia 2026 roku.
Nie wiadomo natomiast, kiedy odbędzie się rozprawa dotycząca drugiego postępowania. Wszystko przez to, że z Sądu Rejonowego w Brodnicy odszedł sędzia, który do tej pory zajmował się sprawą Ryszarda Rynkowskiego. W lutym tego roku "Fakt" dowiedział się, że wciąż nie wyznaczono nowego sędziego.
"W odpowiedzi na zapytanie informuję, że w sprawie nie został wyznaczony termin rozprawy. W związku ze zmianą miejsca służbowego dotychczasowego referenta trwają czynności mające na celu podział jego referatu w tutejszym sądzie" - dowiedział się "Fakt".
Po wypadku Ryszard Rynkowski odezwał się do swoich fanów i przeprosił ich. "Chciałem wszystkich was najmocniej przeprosić za zdarzenie z 14 czerwca 2025 roku. Zdaję sobie sprawę z tego, że zawiodłem wielu z was, szczególnie wspaniałą opolską publiczność. Obiecuję, że sytuacja ta stanowić będzie dla mnie lekcję, z której wyciągnę odpowiednie wnioski" - przekazał w oświadczeniu wysłanym do mediów.
Rynkowski nie przyznaje się jednak do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. - Mój klient przyznaje, że pił alkohol przed badaniem go alkomatem przez policję i przeddzień. Nie przyznaje się jednak do kierowania autem w stanie nietrzeźwości - powiedział "Nowinom" jego obrońca, adwokat Adam Kozioziembski.
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
W majówkę kelnerzy przeżywają istny koszmar. Wachowicz i Terrazzino o zachowaniu klientów
Młynarska w emocjonalnym wpisie z Madrytu. Wspomniała o swoim zdrowiu