Trojanek rozprawiał o romskich tradycjach. Padły zaskakujące słowa o weselu Viki Gabor

Bogdan Trojanek, który pod koniec zeszłego roku ogłosił, że Viki Gabor i jego wnuk wzięli ślub w tradycji romskiej, ponownie zabrał głos. Tym razem opowiedział o weselnych tradycjach u Romów. Wtem wspomniał o przygotowaniach do wesela piosenkarki.
Trojanek rozprawiał o romskich tradycjach. To powiedział o weselu Viki Gabor
Fot. Instagram/@bogdantrojanek, KAPIF.pl

Viki Gabor nie może liczyć na brak medialnego zainteresowania. W ostatnim czasie szczególne emocje wzbudziła informacja o jej ślubie z Giovannim Trojankiem. Dziadek jej wybranka obwieścił te rewelacje wraz z końcem grudnia zeszłego roku na nagraniu, które pojawiło się na jego Facebooku. - Viki Gabor i mój wnuczek Giovani pobrali się według tradycji romskiej. Nie złamali prawa romskiego. Uciekli sobie, tak jak ich dziadkowie i pradziadkowie, tak i oni sobie uciekli - mówił Bogdan Trojanek, który teraz udzielił wywiadu. Opowiedział w nim o romskich tradycjach. To powiedział na wspomnienie o ślubie Gabor i wnuka.

Zobacz wideo Viki Gabor mierzy sie? z duz?ym hejtem. Szmajkowski mo?wi o "dzikich bachorach"

Dziadek wybranka Viki Gabor opowiedział o romskich tradycjach. Tego z pewnością nie zabraknie na ślubie piosenkarki 

Bogdan Trojanek w rozmowie z "Faktem" opowiedział o romskich tradycjach. Okazuje się, że śluby w jego rodzinie trwają kilka dni. - Zazwyczaj te wesela zaczynają się od soboty. Jeżeli byśmy chcieli was zaprosić na wesele moich wnuków, musicie przygotować się, że będziecie tańczyć pięć dni, pić przez pięć dni i jeść pięć dni - komentuje. Czego nie może zabraknąć na romskim weselu? - To są indywidualne rzeczy, zależy, kogo, na co stać. Nie wszyscy Romowie są zamożni, ale na pewno na każdym weselu romskim musi być długie biesiadowanie. Stoły powinny być suto zastawione, ale każdy podchodzi do tego indywidualnie - tłumaczy. 

Bogdan Trojanek wskazuje, że są rzeczy, bez których nie odbędzie się romskie wesele. Chodzi o tradycyjne potrawy taborowe, błogosławieństwo starszyzny, a także przewiązanie rąk pary młodej chustą. - Czy to jest skromne wesele, czy nawet takie odbywające się w domu, ten zwyczaj musi być zachowany. To jest część naszej odwiecznej tradycji, która trwa od 700 lat - wyjaśnił. - Formalności związane z uroczystościami w Urzędzie Stanu Cywilnego to są dla nas tylko dodatki - uzupełnił Trojanek. Jak się okazuje, na romskich weselach kobiety i mężczyźni zasiadają do stołów oddzielnie. 

Bogdan Trojanek zapytany o ślub Viki Gabor. Tak zareagował 

Bogdan Trojanek nie chce jednak zdradzić szczegółów na temat ślubu wnuka i Viki Gabor. Wszystko przez falę hejtu, która ich dotknęła. - Nic nie zdradzę. Przez tę mowę nienawiści, której doświadczyliśmy - stwierdził. - Chciałem podzielić się z moimi braćmi, Polakami, taką radością. Każdy dziadek, każdy tata się cieszy, jak młodzi są szczęśliwi i się pobierają. Zwłaszcza z zachowaniem tradycji. Mimo współczesności Viki i mojego wnuka - mówi Trojanek. - Latają samochodami, znają biegle języki, żyją we współczesnym świecie, a jednak ta tradycja jest w nich mocno zakorzeniona. I to jest piękne. Myślałem, że społeczeństwo odbierze to inaczej, ale niestety odebrało to bardzo negatywnie - skwitował gorzko. 

Więcej o: