Paulina Smaszcz w ostatnich miesiącach była zamieszana w kilka spraw sądowych - w tym m.in. z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim (o ochronę dóbr osobistych) oraz Anną Muchą (o naruszenie ochrony danych osobowych). Jak się okazuje, Smaszcz ma jednak powody do zadowolenia. W poniedziałek, 16 lutego, poinformowała, że warszawski Sąd Rejonowy umorzył postępowanie karne przeciwko niej. Pod postem wyjawiła nieco więcej szczegółów, jednak nie ujawniła, czego dokładnie dotyczyła sprawa.
"Prawda się obroni. Prawda wychodzi na jaw. Warto zawalczyć o siebie, mimo że trwało to tak długo i było dla mnie i ludzi, którzy mnie kochają takie bolesne" - napisała w mediach społecznościowych Smaszcz, pod publikacją z komunikatem dotyczącym wspominanego umorzenia sprawy. Podziękowała przy tym za pomoc współpracującym z nią mecenasom oraz postanowiła niejako wbić szpilę osobom, z którymi w przeszłości była skonfliktowana.
Mam nadzieję, że teraz ci, którzy kłamali i te kobiety-celebrytki, które opluwały mnie medialnie, zamilkną na wieki
- napisała Smaszcz, dodając na koniec, że tym samym chciałaby stać się przykładem dla innych kobiet. "Będę wspierać, będę przykładem i będę mówić wszystkim kobietom na moich warsztatach, szkoleniach, wykładach, w mojej książce, że warto, naprawdę warto zawalczyć o siebie, mimo wszystko i mimo wszystkich" - podsumowała w poście.
Tymczasem w komunikacie, który został napisany przez adwokata Piotra Kwiatkowskiego na prośbę Pauliny Smaszcz, czytamy, że postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie nie jest prawomocne. To oznacza, że sprawa nie jest ostatecznie zakończona, a taki wyrok można zmienić lub uchylić.
Pod postem Smaszcz z komunikatem kancelarii adwokackiej pojawiło się wiele komentarzy m.in. z gratulacjami. "Zawsze będę stała murem za panią. Nigdy nawet przez chwilę nie wątpiłam", "Wspaniale wieści" - piszą internauci. Inni dopytują Paulinę Smaszcz z kolei, o jakie postępowanie chodziło. "Jakiej sprawy dotyczy umorzenie postępowania? Nie jestem w temacie", "Też bym się chciała dowiedzieć" - czytamy. Jak na razie Paulina Smaszcz nie zdecydowała się odpowiedzieć na te pytania.
Słynnemu aktorowi puściły hamulce. Uderzył w Trumpa. "Zniszczony człowiek"
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Michał Wiśniewski wprost o przyszłości z Mandaryną. "Niczego sobie nie obiecujemy"
Partie polityczne rozbrykały się na TikToku. "To nie zastąpi wiarygodności"
Grały w "Gotowych na wszystko". Jedna trafiła do więzienia, a losy pozostałych też mogą zaskoczyć
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta