Poruszające słowa Ostrowskiej o śmierci męża. Wspomniała o ostatnich chwilach

Małgorzata Ostrowska wystąpiła w programie "halo tu polsat" i opowiedziała o trudnych momentach związanych z żałobą. Wokalistka może liczyć na swoich bliskich.
Ostrowska
Poruszające słowa Ostrowskiej o śmierci męża. Wspomniała o ostatnich chwilach / Fot. KAPIF

W grudniu 2025 roku zmarł Jacek Gulczyński. Mąż Małgorzaty Ostrowskiej chorował i przebywał w Hospicjum Palium w Poznaniu. Wokalistka pożegnała ukochanego w mediach społecznościowych. "Był niezwykle utalentowanym artystą: malarzem, grafikiem i fotografikiem. Współpracował z szerokim środowiskiem artystycznym Poznania. To właśnie on stworzył moje najpopularniejsze fotografie portretowe. W ostatnich latach pasjonował się fotografowaniem przyrody" - pisała. W nowym wywiadzie Ostrowska opowiedziała o tym, jak wygląda jej codzienność po śmierci Gulczyńskiego.

Zobacz wideo Senyszyn o śmierci męża. Padły poruszające słowa

Małgorzata Ostrowska o śmierci męża i żałobie. "Nie chcę pamiętać ostatniego okresu"

Małgorzata Ostrowska przyznała w programie "halo tu polsat", że stara się zachowywać w pamięci dobre chwile, które spędziła z mężem. - Nie chcę pamiętać ostatnich momentów, nie chcę pamiętać ostatniego okresu. Mało tego, bardzo szybko w domu starałam się wyprzeć chorobę, wyprzeć te złe wspomnienia. (...) Ja wolę pamiętać Jacka z czasów, kiedy mnie zafascynował, kiedy było nam fajnie, kiedy był pięknym, młodym, atrakcyjnym, przystojnym, bardzo dowcipnym mężczyzną - opowiadała w śniadaniówce.

Wokalistka przygotowuje się do jubileuszu 45-lecia kariery. Próby do trasy koncertowej i intensywna praca pomagają jej zapomnieć o trudnych momentach. - To pewne antidotum, ponieważ to moje równoległe życie, co nie oznacza, że nie jest ono prawdziwe. Małgorzata Ostrowska domowa i Małgorzata Ostrowska na scenie to są dwie zupełnie inne osoby, ale one się dopełniają - dodała.

Małgorzata Ostrowska o fanach. "Dają mi kontakt z życiem"

Ostrowska przyznała w rozmowie, że może liczyć na swoich współpracowników i syna. Wielką wartość ma dla niej także kontakt z fanami. Co ciekawe, z niektórymi utrzymuje stały kontakt. - Mam trochę dawnych fanów, z którymi dłużej rozmawiam, z którymi te lody zostały przełamane i po prostu dowiaduję się czegoś więcej o normalnym życiu normalnego człowieka. Ono jest pociągające, ono jest kuszące - skwitowała Małgorzata Ostrowska w śniadaniówce stacji Polsat.

Więcej o: