Justyna Steczkowska była gościnią najnowszego odcinka Żurnalisty. Wywiad nagrywany był na scenie Teatru 6. Piętro i uczestniczyła w nim publiczność. To tam piosenkarka została zapytana o budzący niegdyś kontrowersje związek swoich rodziców (mama Steczkowskiej śpiewała w kościelnym chórze, a ojciec był wówczas księdzem). Piosenkarka nie wymigiwała się od odpowiedzi.
Justyna Steczkowska w wywiadzie wróciła wspomnieniami do czasów dzieciństwa. W pewnym momencie została zapytana o ojca, który przed laty był księdzem (w latach 1960-1962 był wikariuszem w parafii Majdan Królewski, a w 1962 roku został wikariuszem w parafii Sieniawa). Duchowny jednak zakochał się w chórzystce i dla niej zrzucił sutannę. Steczkowska opisała ich miłosną historię w romantyczny sposób.
Nadal jest to mała wioska, tylko chodzi o to, że tam było naprawdę kilkanaście domów. Do dzisiaj jest kilkanaście domów i oni się po prostu znali. Wszyscy się znali, znali się od dziecka.
- Tak naprawdę było między nimi siedem lat różnicy. Potem gdzieś wybuchła ta miłość, głęboka taka, że decyzja mojego taty była, uważam, najuczciwsza z możliwych, że nie chciał żyć jakimś podwójnym życiem, tylko zrezygnował z kapłaństwa, mimo że był wyświęcony, co było bardzo trudne - powiedziała. Po chwili powiedziała więcej o ojcu. - Przez wiele lat starał się wrócić na łono Kościoła, bo dla niego to było ważne. I dopiero po wielu latach pisania do papieża (...) wreszcie, po wielu latach udało się papieżowi odpisać - mówiła.
Piosenkarka zdradziła, że w końcu jej rodzicom udało się dostać zgodę na ślub kościelny. Zakochani powiedzieli sobie sakramentalne tak w 1998 roku, a więc 31 lat po ślubie cywilnym. - I wreszcie moi rodzice mogli wziąć ślub kościelny, bo mieli tylko cywilny. Mój tata ożenił się z moją mamą, kiedy my byliśmy dorosłymi ludźmi i byliśmy wszyscy na ich ślubie. Śpiewaliśmy na tym ślubie i to było bardzo wzruszające przeżycie - opowiadała.
Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku Steczkowska udzieliła wywiadu w programie "W Rezonansie". Tam również została zapytana o rodziców. Wówczas gwiazda skupiła się na tym, jak trudne były początki ich miłości w małej wiosce, w której wszyscy ich znali. - Tata był rzeczywiście księdzem, wyświęconym. Zakochali się w sobie, więc wyobraź sobie, co się działo: lata 50. na małej wiosce. No przecież to było nie do przeżycia - powiedziała. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.
Lubomirski zapytany o to, ile ma nieruchomości. Odpowiedź go przerosła
Izabela Janachowska długo trzymała to w tajemnicy. Gwiazda spodziewa się dziecka
Adrian ze "Ślubu" wrócił ze szpitala z nowymi wieściami. Powiedział wprost, co dalej z leczeniem
Żudziewicz i Jeschke odchodzą z "Tańca z gwiazdami". Wydało się, o czym rozmawiali z Miszczakiem
Viki Gabor złamała regulamin Eurowizji? TVP zabrała głos
Kurzopki pokazały wnętrze ich willi. Uwagę zwracają detale
Magda Gessler pojawiła się na profilu amerykańskich Demokratów. Internet przeciera oczy
Uczestnik "Ninja vs Ninja", który złamał kręgosłup, apeluje ze szpitalnego łóżka. To zarzuca Polsatowi
Był jurorem na Eurowizji. Teraz się tłumaczy. "Zabrakło wyczucia"