Kamińska-Radomska wraca do tematu studniówek. "To, co naprawdę budzi mój sprzeciw..."

Irena Kamińska-Radomska skrytykowała zachowanie młodzieży na studniówce. Teraz postanowiła wytłumaczyć się ze swoich słów, mówiąc o wydarzeniu w superlatywach.
Irena Kamińska-Radomska wraca do tematu studniówek
Fot. Instagram/@irenakaminskaradomska, Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Irena Kamińska-Radomska przez wielu kojarzona jest przede wszystkim z "Projektem Lady". To tam była jedną z mentorek dla uczestniczek. Ekspertka od etykiety postanowiła zabrać głos na temat studniówek, czym podpadła w sieci. W rozmowie z "Faktem" krytykowała zarówno ubiór, jak i zachowanie młodzieży. Postanowiła wytłumaczyć się ze swoich słów.

Zobacz wideo Kwiat Jabłoni zdradza, jakie dostają propozycje. Pójdą z wami na studniówkę?

Irena Kamińska-Radomska skrytykowała uczniów. Teraz pozytywnie mówi o studniówkach 

Na Instagramie Kamińskiej-Radomskiej pojawił się filmik, odnoszący do kwestii skrytykowanych przez nią ostatnio studniówek. - Cały świat nam tego zazdrości, jak nasi maturzyści pięknie potrafią się bawić, i to w jakim stylu. Ile tam jest trudu, wysiłku organizacyjnego ze strony uczniów i nauczycieli lub innych organizatorów. To jest pięknie i to tak naprawdę myślę o studniówkach - mówiła. Podkreśliła, że choć mówiła niepochlebnie o niektórych zwyczajach, to nie jest jednoznaczne z tym, że "zawsze wszystko krytykuje".

Wyjawiła, co ją bardzo denerwuje. - To, co naprawdę budzi mój sprzeciw, to picie mocnego alkoholu spod stołu. Przynoszenie alkoholu, wódeczki i polewanie w ukryciu. To jest nieeleganckie - oceniła. - Albo bądźmy dorośli i jeżeli są dania, do których pasują jakieś wina, to czemu nie. Ale oficjalnie. Niech to wszystko będzie eleganckie - tak, jak nasi maturzyści - podsumowała na nagraniu.

Barbara Nowacka na studniówce w Łodzi. To nie był przypadek

Ministra edukacji Barbara Nowacka pojawiła się na studniówce w XXXII Liceum Ogólnokształcącego im. Haliny Poświatowskiej w Łodzi. To wzbudziło medialne zainteresowanie. Okazuje się, że pojawienie się polityczki na wydarzeniu nie było kwestią przypadku: "Wizyta pani minister na balu studniówkowym była związana z jej wizytą w Łodzi na balu charytatywnym 'Pomaganie jest piękne' organizowanym przez europosła Dariusza Jońskiego".

"Przy tej okazji szkoła skierowała do pani minister zaproszenie do udziału w wydarzeniu. Warto podkreślić, że podobne zaproszenia trafiają do Ministerstwa Edukacji Narodowej zarówno przy okazji wizyt regionalnych, jak i formalną drogą" - przekazała w rozmowie z Plejadą Ewelina Gorczyca, rzeczniczka prasowa MEN. Więcej dowiecie się tutaj: Barbara Nowacka zatańczyła poloneza na studniówce w Łodzi. MEN zabiera głos.

Więcej o: