11 stycznia odbyła się 83. gala rozdania Złotych Globów. Na czerwonym dywanie zaprezentowali się m.in. Selena Gomez i Benny Blanco, George i Amal Clooneyowie oraz Emily Blunt. Później nadeszła pora na wręczenie statuetek. Przemówienie Judda Apatowa nie umknęło zgromadzonym na gali oraz mediom.
Judd Apatow wręczał nagrodę dla najlepszego reżysera. Podczas swojego przemówienia wrócił wspomnieniami do przeszłości i wyjawił, że bojkotował wydarzenie. - To bardzo zaskakujące, że tu jestem, bo bojkotuję tę ceremonię od około dziesięciu lat. Bardzo cichy bojkot, nikt chyba tego nie zauważył. Mamy konflikt, odkąd mój film "Wykolejona" przegrał w kategorii najlepszej komedii z "Marsjaninem" Ridleya Scotta - mówił reżyser. - Nie mogę się doczekać momentu, kiedy później nagrodę za najlepszą komedię zdobędzie "Hamnet" - żartował, nawiązując do tragedii Shakespeare'a. Jego słowa wyraźnie rozbawiły publikę.
W dalszej części przemówienia Apatow wspomniał o ogromnych zmianach w branży. - Ale to już przeszłość. Wiele się od tego czasu wydarzyło. To było dziesięć lat temu. Od tamtej pory mieliśmy COVID-19. Uważam, że teraz jesteśmy dyktaturą. Szczerze mówiąc, wciąż jestem mocno skupiony na tym "Marsjaninie" - komentował. Ostatecznie Apatow przyznał, że nie ma zamiaru chować urazy. - Aby dać przykład Ameryce, zamierzam położyć kres temu konfliktowi i zacząć goić rany już teraz - mówił i wręczył nagrodę Paulowi Thomasowi Andersonowi za film "Jedna bitwa po drugiej".
Słowa Judda Apatowa przykuły uwagę internautów, którzy ruszyli z komentarzami na platformie X. Jak ocenili jego przemówienie? Zdania były bardzo podzielone. "Powiedział coś zabawnego i konkretnego. Nie przynudzał", "Dla mnie to trochę niegrzeczne", "To nie było śmieszne", "Wciąż bawi mnie to, co powiedział" - pisali w mediach społecznościowych. A co wy sądzicie o słowach Judda Apatowa? Dajcie znać w sondzie na dole strony.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem