Tomasz Raczek ostrzegł przed niebezpiecznym procederem, którego sam padł ofiarą. W sieci zaczęły krążyć reklamy wykorzystujące jego twarz oraz głos, choć - jak podkreśla - nigdy nie wyraził na to zgody ani nie ma nic wspólnego z promowanym serwisem.
Tomasz Raczek poinformował o wszystkim na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Jak wyjaśnił na Instagramie, w internetowych reklamach pojawia się jego cyfrowa kopia, która zachęca odbiorców do korzystania z jednego z portali dotyczących kina. Publicysta przyznał, że o istnieniu takiej firmy dowiedział się dopiero wtedy, gdy przypadkiem zobaczył materiały z własnym "udziałem".
- Chciałem was uprzedzić, że pojawiam się w reklamie takiego portalu Cinema Polska na YouTube. Takiego nadawcy, który puszcza filmy. Nie wiem, czy legalnie, czy nielegalnie. W ogóle nie wiem, co to za firma, bo próbuję się z nią skontaktować. Jako że ja się tam pojawiam i mówię, naganiam klientów, żebyście oglądali filmy tam zamieszczane, ale to jest nieprawda. To nie jestem - wyznał rozgoryczony.
W dalszej części nagrania Tomasz Raczek nie ukrywa oburzenia i bezradności. Jak twierdzi, twórcy reklam nie odpowiadają na próby kontaktu, a zmanipulowane materiały wciąż są emitowane. - Skopiowali mój głos i ja mówię coś, czego naprawdę nie mówię, nie chcę mówić i chciałbym prosić, żeby usunęli tę reklamę, bo nie tylko nie dostaję za to żadnych pieniędzy, ale w ogóle nie zamierzam ich reklamować - zdradził Raczek. Dalej krytyk filmowy wyjawił, że pomimo licznych wiadomości osoby odpowiedzialne za serwis dotychczas nie odpowiedziały.
- Piszę do nich komentarze, różnymi sposobami się kontaktuję - nic! Żadnej odpowiedzi. I cały czas powtarzają tego deep fake’a z moim wizerunkiem. Po pierwsze się nie zgadzam, a po drugie, piszcie, jeśli macie pomysł, co ja mogę z tym zrobić - dodał Tomasz Raczek z wyraźną bezsilnością w głosie.
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Wszyscy mówią o nagraniu z udziałem Majdana. Ten nie wytrzymał: Zachowałbym się tak jeszcze raz
Prześwity i odważne kolory na Gali Mistrzów Sportu. Kreacja Szeremety załamała stylistę
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
W "Dzień dobry TVN" zapytali Viki Gabor o ślub. Ta nie gryzła się w język
Lewandowska cała w różu na Gali Mistrzów Sportu. Wybrała ryzykowny fason
Lewandowska pokazała mieszkanie w Warszawie. Minimalizm ponad wszystko