Smutna informacja obiegła świat. Nie żyje 26-letnia Imani Smith. Artystka, która zasłynęła występami na Broadwayu jako dziecięca Nala w musicalu "Król Lew", zginęła w wyniku ataku nożem we własnym mieszkaniu. Osierociła trzyletniego syna. W ramach prowadzonego śledztwa policja zatrzymała życiowego partnera kobiety, Jordana D. Jacksona-Smalla, mężczyznę starszego od niej o około dziesięć lat. Dramatyczna sytuacja wstrząsnęła rodziną i fanami.
Jak przekazują zagraniczne media, funkcjonariusze z Edison po przybyciu do mieszkania Imani, odnaleźli ją z poważnymi obrażeniami zadanymi ostrym narzędziem. Lekarze nie zdołali uratować jej życia. Na miejscu zatrzymano 35-letniego Jordana D. Jacksona-Smalla. Prokuratura postawiła mu zarzuty m.in. zabójstwa z premedytacją, narażenia bezpieczeństwa dziecka, użycia broni w celu popełnienia przestępstwa oraz niezgodnego z prawem posiadania broni. Obecnie został osadzony w areszcie i oczekuje na przesłuchanie. Śledczy podkreślili, że Smith i Jackson-Small znali się przed zdarzeniem, dlatego wykluczają, że był to losowy atak.
Ciocia zamordowanej kobiety, Kira Helper, przekazała za pośrednictwem platformy GoFundMe, że Smith straciła życie w wyniku brutalnego i zupełnie nieuzasadnionego ataku ze strony swojego partnera. Bliscy podkreślają, że Imani pozostawiła po sobie trzyletnie dziecko oraz bliskich. W treści internetowej zbiórki zaznaczono, że zgromadzone pieniądze mają pomóc w sfinansowaniu ceremonii pogrzebowej, uporządkowaniu miejsca tragedii, zapewnieniu wsparcia psychologicznego, a także w pokryciu kosztów formalnych i prawnych. Początkowo planowano zebrać 55 tys, dolarów. Później kwota zmieniła się na 80 tys. Obecnie rodzina zgromadziła 59 tys. dolarów. "Imani miała przed sobą całe życie. Była osobą pełną energii, kochającą i niezwykle utalentowaną. Jako prawdziwa artystka wszechstronna, najbardziej zasłynęła z roli młodej Nali na Broadwayu w musicalu Disneya" - napisali jej bliscy. ZOBACZ TEŻ: Nie żyje księżna Tatiana Radziwiłł. Arystokratka o polskich korzeniach miała 86 lat
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Niespodziewane doniesienia o relacji Pameli Anderson i Toma Cruise'a. "Pojawiła się iskra"
Mocny wpis Kwaśniewskiej po aferze wokół 12 punktów dla Izraela. "Przeczytałam skład jury i myślę..."
Kaczorowska rozpływa się nad nową kuchnią. Pootwierała nawet szafki. "Pięknie jak w sklepie"
Michał Piróg poparł przyznanie Izraelowi 12 punktów. "Tak powinno być"
Skoczyńska zmarła chwilę przed premierą spektaklu. "To był tętniak. Nie wiedziała, że go ma"