Sandra Kubicka od lat dzieli się przemyśleniami w mediach społecznościowych. Zarówno tymi dotyczącymi życia prywatnego, jak i zawodowego. Tym razem influencerka, zainspirowana jednym z komentarzy w sieci, postanowiła odnieść się do kwestii zarobków. Przekonuje, że nie wszystkie gwiazdy są tak bogate, jak nam się wydaje.
Jak podkreśliła Kubicka na relacji na Instagramie, ma znajomych, którzy pracują na etatach. Zauważyła jednak, że wielu osobom wydaje się, że celebryci są niezwykle bogaci i sporo zarabiają. - Jest coś takiego w Polsce, ja nie wiem, skąd to się wzięło, że ludziom się wydaje, że wszystkie osoby, które są w internecie albo w telewizji, to milionerzy. To jest dla mnie hit - stwierdziła na wstępie. - Jak ja sobie siadam i gadam na przykład wieczorami czy przy kolacji ze znajomymi, mówię im, jakie są zasady, jak się chodzi do śniadaniówek. Śniadaniówki nie płacą. Albo jakie są faktycznie stawki niektórych osób - mówiła.
- Ja nie mówię, że mało się zarabia. Nie no, dużo się zarabia, ale to nie do końca jest tak, że to jest stabilne i za 20 lat to będzie przynosiło zyski. Jeżeli dobrze się pokieruje, zainwestuje swoje pieniądze, pokieruje się swoją karierę, otworzy się swoją firmę, w którą można ładować pieniądze i ona hula - to tak - przyznała modelka. - Ale ja mogę na jednej ręce zliczyć osoby z show-biznesu, które widzicie w telewizji i na socialach, które mają swoje firmy i są one rentowne. I że ci ludzie są ustawieni - dodała.
Znam masę ludzi w show-biznesie, którzy wiem, że są w ciężkiej sytuacji finansowej, a wydaje się, że życie jak w Madrycie. Także nie ma co oceniać książki po okładce, naprawdę
- podsumowała gwiazda.
10 grudnia Pudelek przekazał, że Sandra Kubicka i Aleksander Baron jednak się rozwodzą. Celebrytka w przesłanym do redakcji Plotka oświadczeniu, które następnie opublikowała również w mediach społecznościowych, zaznaczyła, że nie chce dzielić się szczegółami dotyczącymi całej sprawy. "Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną" - napisała. "Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą" - podkreśliła dosadnie.
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Czwórka dzieci, pies na kolanach, a Hyży prowadzi i nagrywa relację. "To nie tylko kwestia łamania przepisów"
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał
Bliżej jej do Kwaśniewskiej niż do Dudy, ale Nawrocka buduje własny styl. To był rok przełomu
Tak żona Morozowskiego pożegnała go w nekrologu. "Trudno się z tym pogodzić"
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki