Nowy serial Netfliksa "Heweliusz" cieszy się ogromną popularnością. Produkcja Jana Holoubka opowiada o tragedii promu "Jan Heweliusz", który zatonął w 1993 roku. W katastrofie zginęło 55 osób. Zachwyt serialem wyraziła m.in. Joanna Racewicz. "To uniwersalna historia o człowieku, strachu, presji, kłamstwie, manipulacji, układach oraz systemie, który zwykle miażdży jednostkę, gdy staje się niewygodna" - pisała i nawiązała do własnych doświadczeń. "Dziś kłaniam się tym, co zostali po 'Heweliuszu'. Szczególnie nisko żonie kapitana Ułasiewicza, która odmówiła złożenia skargi do Strasburga. Jak ja dobrze panią rozumiem..." - podsumowała. Teraz głos zabrała Doda.
Doda wyjawiła na InstaStories, że obejrzała serial "Heweliusz". Piosenkarka przyznała, że produkcja niczym nie odbiega od zagranicznych formatów. - To, jak pokazano katastrofę zatonięcia statku, w ogóle nie odbiega od zagranicznych, wysokobudżetowych produkcji. Czułam ogromną dumę, bo było to tak wiarygodne, przerażające - mówiła. Doda zwróciła się także do twórców serialu. - Tak dobrze utrzymany dramatyzm. Wielki szacunek dla całej ekipy i produkcji - dodała.
W dalszej części nagrania Doda zaapelowała do młodszych osób, aby znalazły czas na obejrzenie serialu. Jak twierdzi, "Heweliusz" ma także wartość edukacyjną. - Polecam młodym ludziom, żeby zobaczyli, nawet nie tylko to, czym jest prawdziwa tragedia, ale czym jest znalezienie się w takiej sytuacji, kiedy Polak Polakowi potrafi zgotować piekło przez działania władzy, policji czy sądu. Kiedy ta bezsilność, brak sprawiedliwości i przede wszystkim brak oddania jakiejkolwiek czci czy szacunku są tak okrutne - mówiła. Piosenkarka ma nadzieję, że produkcja wpłynie na młodszą widownię. - Liczę, że obudzi to choć trochę empatii wśród młodzieży, która dziś żyje shortsami na YouTubie i challenge’ami na TikToku - skwitowała.
W hiszpańskich mediach głośno po wyznaniu Anny Lewandowskiej. "Nie kryje żalu"
Wojewódzki zadrwił z Książula, a w sieci rozpętało się piekło. "Najwyższy poziom odklejenia"
W TVP wyemitowano fragment Open'era. Część internautów nie miała litości. "Jakaś pomyłka"
Englert wystąpiła na Open'erze. Nagle spod sceny usłyszała: Pokaż stopy. Zareagowała. I to jak!
Anna Mucha poszła nad Wisłę i załamała się widokiem. "Przepraszam za bluzgi"
"Najpiękniejsza dziewczynka świata" wyszła za mąż, a teraz nie kryje oburzenia. Wskazuje, co zrujnowało jej ślub
Agnieszka Gozdyra otrzymuje groźby. Ujawniła szokującą treść jednego z listów
"Ta opinia jest dla nas krzywdząca". Szef Hotelu Gołębiewski reaguje na filmik Książula
Anna Lewandowska broni polaryzującego wpisu o przeprowadzce. Udostępniła słowa psychologa