Powrót "Milionerów" do Polsatu stał się dla Huberta Urbańskiego okazją do wspomnień. Prezenter był bowiem związany z tą stacją już na początku swojej telewizyjnej kariery, kiedy prowadził Piramidę. W "halo tu polsat" wrócił jednak jeszcze dalej w przeszłość i opowiedział o czasach studenckich. Okazuje się, że zanim trafił przed kamerę, jego życiowe plany kilkukrotnie się zmieniały.
Podczas rozmowy w programie "halo tu polsat" Hubert Urbański wspomniał o początkach swojej kariery telewizyjnej. Jak się okazuje, lata temu prowadził format "Piramida" w Polsacie. - Ja doskonale pamiętam. Nie wiem, czy widzowie pamiętają, bo ja wtedy byłem takim szczypiorem, świeżo po studiach, czyli w zupełnie innym etapie życia. Ale przez chwilę rzeczywiście miałem taki polsatowski epizod - mówił. Urbański wyjawił także, czy stacja bardzo się zmieniła. - Ogromnie się zmienił [Polsat - przyp.red.]. Wszyscy się zmieniamy i to chyba na dobre - zarówno Polsatowi, jak i mnie, mam nadzieję - dodał Hubert Urbański przed kamerą.
W śniadaniówce nie zabrakło także pytań o życie prywatne Urbańskiego. Prezenter wspomniał o tym, że jest wielkim fanem motoryzacji. To jednak nie wszystko. Prowadzący "Milionerów" wyjawił, że w przeszłości studiował filologię indyjską. Skąd taki wybór kierunku? - Szczerze powiedziawszy, to po prostu były egzaminy, które byłem w stanie zdać. Nie chciałem odbyć służby, co było w ogóle takim trendem wśród moich rówieśników, chyba bardzo słusznym. (...) I po prostu szukałem takiego wydziału, gdzie można było zdawać z języków - zdawałem rosyjski, angielski i język polski. To umiałem wtedy - komentował Hubert Urbański w "halo tu polsat". Po roku rzucił kierunek. Później próbował swoich sił w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie, jednak z niej również zrezygnował.
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"
Dramatyczne chwile na spotkaniu z Nawrockim. Potrzebna była pomoc medyków
Ciąg dalszy afery o nowe "Nigdy w życiu". Chodzi o rolę Brodzik
"Prezydentura za bardzo próbuje być 'fajna'". Ekspertka ostro o nagraniu ze Skolimem
Krupa zdradziła, ile trzeba zarabiać w Warszawie, żeby "normalnie" żyć. Padła konkretna kwota
Małgorzata Ostrowska miała wypadek na koncercie. "Odrzut mnie wywrócił"
Stylistka spojrzała na Nawrockich w Juracie i już wiedziała. "Każde było na innej imprezie"
Konkol z Łez traci kolejne platformy, a jego żona mówi o wymazywaniu historii. "Płakać mi się chce z bezsilności"
Młode celebrytki robią lifting twarzy. Rozenek zwróciła uwagę na zachowanie lekarzy