Wielu interesuje to, jak wygląda życie zakonne od środka. Tego mogą dowiedzieć się od Joanny, która działa w sieci pod pseudonimem Wirtualna Katechetka. Kobieta przez osiem lat była zakonnicą. Na jej profilu na TikToku znajdziemy filmiki ujawniające prawdę o funkcjonowaniu zakonu. Joanna opowiedziała również o kwestii finansów. Jak to rzeczywiście wygląda?
Jak dowiadujemy się od Joanny z jednego z jej filmików, każda wydana przez nią złotówka musiała być udokumentowana. Z czego utrzymują się zakonnice? - Przede wszystkim siostry zakonne utrzymują się z tego, że same zarabiają na siebie. Jeśli byłam w domu, gdzie było bardzo kiepsko z finansami, zdarzało się, że nie dostawałam nic - wyjawiła. - Z reguły siostra musi poprosić przełożoną o to, żeby dała jej pieniądze, na przykład na buty czy coś podobnego - przekazała Wirtualna Katechetka. - Powiem wam szczerze, że dla mnie zawsze było to trudne, ponieważ kiedy byłam dzieckiem czy nastolatką, naprawdę nie przelewało się u mnie w domu. Praktycznie o nic nie prosiłam, bo wiedziałam, że tych pieniędzy po prostu nie ma - powiedziała Joanna.
Influencerka przyznała, że trudno jej przychodziło opowiadanie o swoich potrzebach. - Dla mnie strasznym wysiłkiem było powiedzieć o swoich potrzebach, co skutkowało tym, że mówiłam o nich tylko w ostateczności. Bardzo ważna rzecz, o której praktycznie nikt nie wie, jest taka, że z tych pieniędzy, które się dostawało, trzeba było się rozliczyć. Na przykład napisać, ile wydałam na jedzenie, a ile na bilety - czyli dokładnie rozliczyć kieszonkowe - opisywała.
Zarobione przez zakonnice pieniądze trafiały do wspólnej puli. W pewnym momencie wprowadzono "kieszonkowe". Zdecydowano się wypłacać konkretną kwotę, z której nie musiały być w żaden sposób rozliczać. - Dłuższy czas, kiedy byłam w zakonie, nie było tego w ogóle. A później, uwaga, pojawiła się zawrotna kwota 50 zł, z której nie musiałam się rozliczać. Wiem, że siostry normalnie na to się zgadzają. Na przykład jeśli dostawałam jakieś pieniądze, musiałam je oddać przełożonej - wszystkie pieniądze trafiają do wspólnej kasy - mówiła Joanna.
Jakie wykształcenie ma Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz? Zaskakujące, jakie studia ukończyła
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
U Anny Tatarskiej wykryto zmianę na rutynowym USG. "Nie wyczułam nic w samobadaniu"
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota
Prokop zakpił z biznesu Chajzerów. Wystarczył krótki komentarz