Artur Barci¶ rozkochał w sobie o 45 lat starsz± kobietę. Dzięki niej został aktorem

Artur Barci¶ od niemal 40 lat jest mężem Beaty. Przez wiele lat nie miał jednak pojęcia, kogo jeszcze w sobie rozkochał. Kobieta była starsza od niego o 45 lat.
Artur Barci¶
KAPIF

Artura Barcisia nie trzeba nikomu przedstawiać. Aktor od lat gra w popularnych filmach i serialach, pojawia się też na teatralnych deskach. Lata temu widzowie pokochali go jako Norka w "Miodowych latach" i oszaleli na punkcie Czerepacha z kultowego już "Rancza". O ile Artur Barci¶ regularnie wciela się w różne role, o tyle w życiu prywatnym jest wyj±tkowo stały w uczuciach. Od 39 lat jest mężem Beaty. Przez wiele lat nie miał jednak pojęcia, że rozkochał w sobie kogo¶ jeszcze - o 45 lat starsz± wykładowczynię.

Zobacz wideo Artur Barci¶ wspomina maturę. "Bardzo traumatycznie"

Artur Barci¶ od lat zwi±zany z jedn± kobiet±. Rozkochał jednak w sobie kogo¶ jeszcze

Bez w±tpienia Artur Barci¶ należy do tego grona gwiazd, które unikaj± medialnego rozgłosu i licznych skandali. Gdy gasn± kamery lub gdy schodzi ze sceny, wraca do spokojnego ogniska domowego, które od lat tworzy razem z Beat±. Para poznała się na planie serialu "Pan na Żuławach". Artur Barci¶ od razu zwariował na punkcie montażystki i niemal natychmiast poprosił j± o rękę. "Przyjęłam te niespodziewane o¶wiadczyny z przekory, dla żartu. Przez my¶l mi wtedy nie przeszło, że wkrótce naprawdę pokocham tego faceta" - mówiła wybranka aktora w rozmowie z "Pani". Artur i Beata wzięli ¶lub w 1986 roku, a trzy lata póĽniej zostali rodzicami Franciszka.

Tymczasem Artur Barci¶ nie miał pojęcia, że kto¶ jeszcze skrycie do niego wzdycha. Dopiero po latach dowiedział się, że zakochała się w nim o 45 lat starsza Maria Kaniewska, reżyserka i aktorka, dzięki której dostał się do łódzkiej filmówki. Ponoć wpadł jej w oko już podczas egzaminów wstępnych, gdy wszyscy członkowie komisji byli na "nie". Ona postawiła jednak na swoim, dzięki czemu Artur Barci¶ dzi¶ jest aktorem. "Do niej należało ostatnie słowo" - wspominał Artur w wywiadzie-rzece "Aktor musi grać, by żyć".

Wykładowczyni po latach wyznała Barcisiowi miło¶ć

Artur Barci¶ długo nie wiedział o uczuciach Marii Kaniewskiej, tym bardziej że kobieta była dla niego wyj±tkowo surowa w czasie studiów. W żaden sposób nie dawała mu odczuć, że do niego wzdycha, a nawet wręcz przeciwnie - dawała mu popalić. "Udawała surow±. (...) Po latach zwierzyła mi się: Żeby¶ ty wiedział, ile mnie kosztowało, żeby cię ostro oceniać. Wiedziałam, że będziesz ¶wietny. Ja cię tak kochałam..." - ujawnił w swojej ksi±żce. Maria Kaniewska do końca życia pilnie ¶ledziła karierę Barcisia. Ponoć ogl±dała wszystkie filmy i seriale z jego udziałem, bywała także na sztukach teatralnych, w których występował. "Gdyby nie ona, nie zostałbym aktorem" - wprost przyznał Barci¶.

Sam do tej pory jest szczę¶liwy u boku ukochanej Beaty. Nie ukrywa, że jest w niej "bezgranicznie zakochany" i nie wyobraża sobie życia u boku innej osoby. "Miło¶ć polega na tym, że nie jeste¶ w stanie sobie wyobrazić, że mógłby¶ być z kim¶ innym. A ja nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że mógłbym być z kim¶ innym niż z Beb±" - ujawnił w swojej ksi±żce. Sekretem długiego zwi±zku jest dla niego zwykła sympatia. Uważa, że dwie osoby musz± się po prostu lubić.

Więcej o: