28 stycznia na platformie HBO MAX wyemitowano dwa z czterech odcinków serialu dokumentalnego pt. "Mroczne życie P. Diddy'ego". Przypomnijmy, że Sean Combs, który zasłynął głównie dzięki hitowej piosence "I'll Be Missing You" z 1997 roku, przebywa obecnie w areszcie w Metropolitan Detention Center na Brooklynie. Lista zarzutów jest długa, a słowa osób występujących w dokumencie rzucają nowe światło na głośną sprawę.
W dokumencie o raperze wystąpiła makijażystka Mylah Morales, która współpracowała z byłą dziewczyną Diddy'ego - Cassie. Kobieta opowiedziała o sytuacji z 2010 roku. - Wpadł [Diddy - przyp.red.] w furię, stracił hamulce. Bałam się o Cassie, zaczęłam pakować jej rzeczy. Kiedy wyszedł z pokoju, zobaczyłam, co jej zrobił. Miała potargane włosy, podbite oko i rozciętą wargę. Wyglądała koszmarnie - powiedziała makijażystka. Morales wyznała, że ze względów bezpieczeństwa nie zgłosiła sprawy na policję. Kobieta jest przekonana, że nie tylko ona bała się rapera. - Wezwanie policji nic by nam nie dało. On był w branży szychą, mógł się pozbyć każdego. Wielu do dziś się go obawia - powiedziała przed kamerami.
Jak przekazano w dokumencie, nie tylko makijażystka była świadkiem przemocy P. Diddy'ego. O jego rzekomych problemach z agresją opowiedziała także anonimowa koleżanka ze studiów na Uniwersytecie Howarda. - Boję się mówić, co widziałam i jak traktował innych. Dużo może i jest nieobliczalny. Pamiętam szczegóły wydarzenia [z 1998 roku - przyp.red.]. Wieczorem siedziałyśmy w akademiku, usłyszałyśmy krzyki, otworzyłyśmy okno, żeby zobaczyć, co się dzieje. Zobaczyłyśmy Seana. Stał przed budynkiem i wrzeszczał do dziewczyny: Złaź natychmiast. (...) Rzucił się na nią, okładał ją pasem, a ona pokornie to znosiła - powiedziała kobieta. Chociaż próbowała zareagować, to P. Diddy rzekomo kazał jej "pilnować własnego nosa".
PRZECZYTAJ TEŻ: Diddy kontratakuje. Chce walczyć o swoje dobre imię. Żąda gigantycznej kwoty
O swojej znajomości z Diddym opowiedziała także dziennikarka Danyel Smith. Kobieta poznała rapera w 1997 roku podczas sesji do znanego magazynu. Miał zachowywać się agresywnie i grozić jej śmiercią. - Po sesji oświadczył, że chce zobaczyć okładki przed publikacją. Tymczasem redakcja z zasady nikomu ich nie udostępniała. (...) Powiedziałam mu po raz kolejny, że nie pokazujemy okładek przed publikacją i nie zrobimy dla niego wyjątku. Zagroził, że jeśli odmówię, to skończę martwa w bagażniku. Kazałam mu to odwołać. Warknął, że nie wycofuje obietnic - przekazała Danyel Smith.
Kobieta miała otrzymać przeprosiny od P. Diddyego. Nie oznaczało to jednak rozejmu. - Dopiero jakiś czas temu pracownicy powiedzieli mi, że Combs przyszedł do redakcji w towarzystwie dwóch twardzieli i wypytywał, gdzie mnie znaleźć - wyznała. Kobieta miała wówczas zostać odprowadzona do taksówki na Brooklynie. - Rzecz w tym, że zupełnie tego nie pamiętam. (...) Nie kojarzyłam tych faktów - wyznała Danyel Smith ze łzami w oczach.
PRZECZYTAJ TEŻ: Diddy źle znosi pobyt w areszcie. Miał przejść załamanie nerwowe
W serialu dokumentalnym wystąpiła Natania Griffin, ofiara strzelaniny w nowojorskim klubie nocnym z 1999 roku. Kobieta przekazała szczegóły na temat imprezy, na której pojawili się m.in. Jennifer Lopez, P. Diddy oraz raper Shyne. - Zasłoniłam twarz, bo poczułam na niej gorąco. Obróciłam głowę, byłam w szoku. Oberwałam w twarz. Miałam wrażenie, że zostałam sama. (...) Byłam pewna, że umrę. Nie wyobrażałam sobie, że można stracić tyle krwi i przeżyć. Wiedziałam, że moje życie się zmieni - mówiła. Natania Griffin jest pewna, że to P. Diddy miał postrzelić ją w klubie. - Powiedziałam, że wiem, kto mnie postrzelił - Sean Puffy Combs. Do dzisiaj to powtarzam. Nigdy nie zmieniłam nawet szczegółu tego zeznania - wyznała w serialu dokumentalnym. P. Diddy zaprzeczył zarzutom i został uniewinniony. Jego podopieczny raper Shyne został natomiast skazany na dziesięć lat więzienia.
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Polski lekarz oskarżony o zabójstwo. W tle szokujący konflikt i możliwa kara śmierci
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa
Poseł PiS oburzony netfliksową "Lalką". "Kiedy chcę zjeść kiełbasę, to oczekuję kiełbasy..."
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Żona Filipa Chajzera postawiła na skromną suknię ślubną. "Bardzo minimalistyczny, elegancki styl"
Lipińska szczerze o związku z Baryłą. Zdradziła, dlaczego potrzebują terapii. "To jest generalnie trudne"
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę