W filmie "Najmro. Kocha. Kradnie. Szanuje" Rafał Zawierucha gra jednego z przyjaciół Zdzisława Namrodzkiego, legendarnego złodzieja, króla ucieczek. Na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni aktor miał okazję promować obraz, ale też pokazał swoją nową partnerkę.
Po zakończeniu festiwalu filmowego we wpisie na Instagramie Rafał Zawierucha pogratulował wszystkim twórcom filmu, przede wszystkim zaś Marcie Ostrowicz, która otrzymała nagrodę za kostiumy w do "Najmro...". Większość fanów zwróciła uwagę na szczególny fragment wpisu.
Gratulacje dla mojej ukochanej za debiut na czerwonym dywanie i dziękuję za to, że wspiera mnie w każdym momencie filmowym i życiowym - napisał Rafał Zawierucha.
Piękna blondynka, którą widać u boku aktora na zdjęciu załączonym do wpisu, to Beata Wiśnicka. Kobieta nie jest związana z show-biznesem, niewiele o niej wiadomo. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni był dla niej pierwszą imprezą tego typu, na której mogła wspierać swojego ukochanego.
Pod wpisem Rafała Zawieruchy pojawiło się wiele miłych komentarzy. Wszyscy podkreślają, że para cudownie prezentowała się razem. Michał Koterski napisał "Coś pięknego", zaś Joanna Koroniewska "Piękni Wy".
Przypomnijmy, że film "Najmro. Kocha. Kradnie. Szanuje" w reżyserii Mateusza Rakowicza to komedia akcji inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z życia Zdzisława Najmrodzkiego, który w czasach PRL-u okradał Pewexy. Jednak do historii przeszedł dzięki swoim brawurowym ucieczkom z więzienia. W obrazie wystąpili Dawid Ogrodnik jako król ucieczek, Robert Więckiewicz, Jakub Gierszał, Marta Wągrocka i Rafał Zawierucha.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela