Osobista refleksja Wojciechowskiej z okazji 52. urodzin. "Życie wysłało mnie bez pytania o zgodę..."

Martyna Wojciechowska obchodzi właśnie 52. urodziny. Z tej okazji podróżniczka podzieliła się kilkoma przemyśleniami na temat swoich życiowych doświadczeń.
Martyna Wojciechowska
Martyna Wojciechowska, KAPiF

Martyna Wojciechowska od lat jest znana w mediach z wielu różnych działalności. Spełniała się w roli prezenterki i dziennikarki, jest także podróżniczką i działaczką społeczną, a na koncie ma kilkanaście autorskich książek. W 2009 roku zaczęła realizować serię "Kobieta na krańcu świata", która do dziś cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Wojciechowska, która 28 września obchodzi urodziny, podsumowała na Instagramie nie tylko swój zawodowy dorobek, ale także to, co przeszła w życiu prywatnym. "52 lata. Ale to była podróż!" - zaczęła wpis.

Zobacz wideo Opowiedziała o córce

Emocjonalny wpis Martyny Wojciechowskiej. Tak podsumowała swoje dotychczasowe życie

Martyna Wojciechowska w urodzinowym wpisie przekazała, że przez ostatnie lata udało jej się spełnić wiele ze swoich marzeń, jednak los parokrotnie wystawiał ją na próbę. "Były krańce świata, na które bardzo chciałam dotrzeć. Ale były też miejsca, do których życie wysłało mnie bez pytania o zgodę. Ludzie, którzy zostali na chwilę i ci, którzy zostali na zawsze" - pisze podróżniczka.

Wojciechowska wyznała, że wciąż wyciąga ze swoich doświadczeń kolejne lekcje. "Decyzje, które doprowadziły mnie do życia, w którym jestem spełniona i bardzo szczęśliwa, ale i decyzje takie, które dzisiaj podjęłabym zupełnie inne. Były też momenty, kiedy trzeba było po prostu nauczyć się odpuszczać i iść dalej. Tego uczę się do dzisiaj" - możemy przeczytać.

Podróżniczka podkreśliła, że wciąż czeka na więcej i jest otwarta na to, co jeszcze ją spotka. "Ciekawa jestem nowych spotkań. Ludzi. Świata. Siebie. Tego, co jeszcze może mnie zaskoczyć" - napisała. Na koniec Wojciechowska zwróciła się również do swoich fanów. "Dziękuję, że od tylu lat jesteście kawałkiem mojej drogi. To co? Jedziemy dalej?" - podsumowała wpis.

Martyna Wojciechowska szczerze o łączeniu życia prywatnego z pracą

Wiosną tego roku ukazała się książka Martyny Wojciechowskiej "Przesunąć horyzont. 20 lat później". Przy okazji spotkania autorskiego mieliśmy okazję porozmawiać z podróżniczką. Wojciechowska w rozmowie z nami podzieliła się refleksją na temat tego, że nie zawsze było jej łatwo łączyć pracę z życiem osobistym. - Związki są różne, nie ma reguły. Jeśli nawet miałam jakieś doświadczenie, to ono nie musi być przekładalne na doświadczenie innych osób, absolutnie. Ja wiem tylko, że góry, podróże, w ogóle moja praca to jest bardzo zazdrosny kochanek i czasami, przyznaję - tak, trudno jest to pogodzić z tym życiem w obszarze bardziej osobistym - wyjawiła.

Wojciechowska podkreśliła jednak, że ma przy sobie córki i bliskich przyjaciół, dzięki którym jest bardzo szczęśliwa. - To jest moje życie osobiste, więc czuję się bardzo spełniona, czuję się bardzo, bardzo szczęśliwa we właściwym miejscu i otoczona właściwymi ludźmi - podsumowała w wywiadzie.

Więcej o: