Viki Gabor jako nastolatka dorobiła się fortuny. Nic dziwnego, że mogła pozwolić sobie na okazałą nieruchomość. Wokalistka mieszka w dużym domu wśród zieleni, w którym tworzy muzykę i co pewien czas gości media. Tym razem zaprosiła Grzegorza Dobka na świąteczną wizytę. Klimat Bożego Narodzenia czuć na każdym metrze tego domu. Czy z takimi dekoracjami można przesadzić?
Posesja Gabor wyróżnia się już na zewnątrz - świąteczne lampki widać na balkonie, drzwiach wejściowych oraz oknach. U samego progu wita gości święty Mikołaj. Dobek zauważył, że w tym domu Gabor spędza święta po raz pierwszy. W przedpokoju widać kolejnego Mikołaja, gablotę ze świecami, figurkami oraz zdjęciami rodziny piosenkarki. Przyznała, że samodzielnie udekorowała dom. Co znajduje się dalej? W salonie widać bogato przystrojoną choinkę, pierniki, światełka, renifery i wszelkie możliwe dodatki oddające atmosferę świąt. Pamiątkowe zdjęcie Gabor z mamą zostało oprawione w minimalistyczną ramkę z choinkami. - To zdjęcie zrobiłyśmy w Armenii, podczas Eurowizji - opowiedziała gwiazda. Nie jest tajemnicą, że bliscy Gabor często ją odwiedzają w nowym domu.
Niebanalną częścią domu Gabor jest świąteczny taras - z okazji Bożego Narodzenia zamieniła go na świąteczny kącik z czerwonym dywanem, gwiazdami, misiami i światełkami. - Tu się najlepiej pisze piosenki - skomentowała. Umieściła tam także niewielką kanapę z podświetlanymi poduszkami, na której siada pod ciepłym kocem z gorącą czekoladą w ręku.
O przenalizowanie wystroju u wokalistki zapytaliśmy Jonatana Kilczewskiego, architekta z 14-letnim doświadczeniem. - Z całej aranżacji najmocniej broni się nakrycie stołu. Jest spójne, przemyślane i pokazuje, że Viki intuicyjnie rozumie, czym jest kompozycja. Co ciekawe – absolutnie nie jest regułą, że wszystko musi pochodzić z jednego kompletu. Eklektyzm, ale świadomy, to jeden z najciekawszych trendów we współczesnych wnętrzach. I tu akurat to działa - zauważył na wstępie. Wspomniał, że darzy Gabor sympatią i dlatego chciałby udzielić jej kilku rad na przyszłość. - Dekoracje świąteczne to zawsze balansowanie na cienkiej granicy kiczu – a ta granica bywa cieńsza niż łańcuch na choince z marketu. W tym przypadku zrezygnowałbym z części plastikowych ozdób, które wizualnie "krzyczą" i konkurują ze sobą o uwagę, zamiast ze sobą współpracować - wspomniał ekspert.
- Warto obrać jeden motyw lub kolor przewodni i konsekwentnie prowadzić go przez dom i ogród. Obecnie dzieje się tu naprawdę dużo – momentami jest tak intensywnie, że wnętrze bardziej przypomina świąteczny targ w USA niż prywatny dom do odpoczynku. A dom gwiazdy, paradoksalnie, powinien być miejscem ciszy wizualnej, a nie kolejną sceną - uzupełnił. Docenił gust Gabor w doborze ceramiki, drewna i stali w domu. -Jeśli w przyszłym roku zostaną doprawione odrobiną selekcji i odwagi w rezygnowaniu z nadmiaru, efekt może być spektakularny. Bo w świątecznych dekoracjach – podobnie jak w architekturze – najtrudniejszą sztuką nie jest dodawanie, tylko odejmowanie - podsumował Kilczewski.
Korta obcesowo skomentowała zapach fryzjerki. "Moja reakcja była spontaniczna". Ekspertka komentuje
Halle Berry miała dusić 12-letniego syna. Teraz jej córka mówi, co działo się w domu
Pokazała Amerykaninowi Polskę. To go zszokowało. "Nie mógł się oswoić"
Nawrocki boksował się z filipińskim mistrzem. Ekspertka dosadnie podsumowała "sportowy spektakl"
Berkowicz nazwał ją "kurtyzaną". Dziennikarze stanęli w obronie Dobrosz-Oracz
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Gwiazdy zdradziły, co pakują dzieciom do śniadaniówek. Córce Krupy można pozazdrościć
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Anna Lewandowska doczekała się powrotu męża. Kadry z Chicago robią furorę