Małgorzata Tomaszewska pracowała w Telewizji Polskiej w latach 2018-2024. Większość widzów kojarzyło ją z pewnością jako gospodynię "Pytania na śniadanie". Współprowadziła program śniadaniowy w duecie z Aleksandrem Sikorą. Gdy jednak dziennikarka była w drugiej ciąży, pożegnała się ze stacją. Wszystko przez zmiany, które zaszły w zarządzie publicznego nadawcy. Sprawa oburzyła wielu, a sama Tomaszewska nie kryła wówczas zaskoczenia. Teraz powróciła do sprawy. Jak się okazuje, o zakończeniu współpracy z TVP dowiedziała się z mediów.
Dziennikarka gościła w podcaście "Call me mommy". To tam poruszono temat zwolnienia z TVP. - Najpierw artykuły były. To było dla mnie dziwne, że nagle media o tym huczą, a ja nic nie wiem. Ja generalnie wiedziałam o tym, że w mediach próżno szukać kawusi wspólnej i 'słuchaj, bo nasze drogi się teraz rozejdą'. Tak to się nie odbywa. Natomiast nie spodziewałam się, że zostanie to przekazane przez media - przyznała Tomaszewska. Rozmowa z przedstawicielem Telewizji Polskiej miała miejsce dużo później i trwała zaledwie minutę. Prezenterka nie skupiała się jednak na pracy, a wyłącznie na ciąży.
Ja wtedy byłam na czymś zupełnie innym skupiona. To była końcówka ciąży. Starałam się nie brać wszystkiego do siebie i mam wrażenie, że ja to przeżyłam dużo później. Ja wtedy byłam zajęta porodem, szpitalem
- opowiedziała. Podkreśliła, że nie czuła żalu z powodu utraty posady w "Pytaniu na śniadanie". Zauważyła, że nowi prowadzący musieli mierzyć się z negatywnymi komentarzami. - Zdawałam sobie sprawę z tego, że atmosfera musi być tak kisząca, że jakbyś mnie zapytała wtedy, czy ja chcę wrócić, to bym powiedziała "nie". Moje zdrowie psychiczne jest ważniejsze - skwitowała. Obecnie możemy oglądać Tomaszewską w "Dzień dobry TVN".
Obecnie Marzena Rogalskawspółprowadzi "Pytanie na śniadanie" z Łukaszem Nowickim. Wcześniej występowała w duecie z Tomaszem Kammelem. Jak ujawniła we wspomnianym podcaście Tomaszewska, para miała ze sobą chemię na ekranie, ale poza nim wcale nie było tak kolorowo. - Może nie tyle, co nie znosili, ale z tego, co wiem, Marzenka Rogalska i Tomek Kammel niekoniecznie byli za sobą - oceniła. - Tworzyli świetny duet, więc jeżeli zachowujesz profesjonalizm, no to nie pokazujesz swojej antypatii na antenie. A z kolei są duety, które się bardzo lubią i to też widać na antenie, i to przechodzi przez ekran - podkreśliła.
Majkowska odeszła z Ich Troje. Dopiero po latach zdradziła się, co się stało
Tak naprawdę wygląda rajskie życie Kingi Rusin. Piróg się wygadał
"To dla niego dzieło szatana". Córka wygadała się, co przeraża Aleksandra Kwaśniewskiego
Pamiętacie tę dziewczynkę z mema? Tak dziś wygląda, a jej mama czuje się winna
Niemen ujawnia, że "żyje w celibacie". "Ja byle komu nie oddam siebie"
Schreiber pomyliła flagi i się zaczęło. Odpowiedziała jej nawet senatorka Lewicy
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Cztery lata mieszkała w Tajlandii. Po powrocie do kraju wyznała, czego tam doświadczyła
Żak zdradza kulisy "Rancza". Pokazała, jak wyglądają Klaudia i policjantka Francesca. Ale zmiana