Kolejna edycja "Tańca z gwiazdami" zbliża się wielkimi krokami, a co za tym idzie, producenci programu co jakiś czas odsłaniają kolejne karty dotyczące nadchodzącej edycji show. Tuż przed końcem 2024 roku Polsat wydał oświadczenie, że w formacie po siedmioletniej przerwie pojawi się także Agnieszka Kaczorowska. Teraz tancerka zdradziła, co stoi za decyzją o powrocie.
Informacja o powrocie Agnieszki Kaczorowskiej do "Tańca z gwiazdami" w roli trenerki rozgrzała opinię publiczną i z całą pewnością uplasowała tancerkę w gronie najciekawszych uczestniczek kolejnej edycji. Jednak w 2018 roku, kiedy Kaczorowska poinformowała o odejściu z programu, zarzekała się, że nie ma możliwości, aby w przyszłości miała powrócić na parkiet popularnego show. W najnowszej rozmowie z portalem Pomponik, tancerka wyjawiła, jaki jest powód nagłej zmiany decyzji. Padły słowa o tęsknocie. - Jasne, że tak mówiłam, bo wszyscy się zmieniamy i sytuacja się zmienia, natomiast wydaje mi się, że czasem warto nie napinać się na coś bardzo mocno. Czasem po prostu trzeba posłuchać swojego serca - zaczęła, a następnie zdradziła, co zmotywowało ją do powrotu. - Tęsknię za tańcem. Mam taki moment w życiu, że potrzebuję potańczyć, wytańczyć. Taniec jest taką formą, która mnie wyraża najbardziej, taniec to moje korzenie, taniec to całe moje życie, a jeśli mogę to połączyć z pracą, to uznałam, że to dobre rozwiązanie - przyznała, nie ukrywając, że przechodzi aktualnie przemianę wewnętrzną. - Życie jest tak nieprzewidywalne, że wszystko może się zdarzyć. Mówisz, że czegoś nie zrobisz, a potem to robisz. Zmieniają się poglądy, spojrzenie na świat, wszyscy się zmieniamy, rzeczywistość się zmienia, ja bardzo tego teraz doświadczam - podsumowała.
PRZECZYTAJ TEŻ: Anna Popek zapytana o wsparcie dla WOŚP. Te słowa wywołają wielką burzę [PLOTEK EXCLUSIVE]
Przypomnijmy, że w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami" na parkiecie będziemy mogli oglądać m.in. Macieja Kurzajewskiego, który zatańczy w parze z Lenką Klimentovą. Decyzję prezentera "halo tu Polsat" zdążyła już skomentować jego była żona, Paulina Smaszcz. Kiedyś znałam Macieja Kurzajewskiego - ojca moich dzieci, z którym spędziłam 24 lata mojego życia, profesjonalnego dziennikarza sportowego. Teraz nie wiem, kto to jest. Nie znam. Mimo wszystko życzę powodzenia i zdobycia Kryształowej Kuli - powiedziała w rozmowie z Plotkiem.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia