Ponad dekadę temu księżna Kate oficjalnie dołączyła do brytyjskiej rodziny królewskiej. Choć wywodzi się z dobrego domu, dość długo wytykano jej brak szlacheckiego pochodzenia i aktualnego tytułu. Mimo to udało jej się udowodnić, że zasługuje na miano księżnej. Do dziś jest uznawana za ikonę stylu i podziwiana przez ludzi z różnych zakątków świata.
Rodzeństwo księżnej - Pippa i James - zyskało szerszą rozpoznawalność dzięki popularności księżnej Kate. Choć mieli wiele okazji, by wejść do show-biznesu, życie celebrytów ich nie pociąga. Pippa całkowicie poświęciła się życiu rodzinnemu. Siostra księżnej wychowuje trójkę dzieci. Z kolei brat prowadzi hodowlę rasowych psów.
Middeltonowie rzadko udzielają się w przestrzeni publicznej. Ostatnio James miał jednak ku temu okazję i zagościł w śniadaniowym programie "Good Morning Britain". W trakcie rozmowy wyznał nieco więcej na temat czworonogów, którymi się zajmuje. Zdradził, że podarował rodzinie starszej siostry szczeniaka, którym zachwycają się książęta. Później zdecydował się wypowiedzieć nieco więcej na temat rodziny królewskiej. Brytyjskim widzom bardzo zaimponowało to, z jakim ciepłem wyrażał się o księżnej Kate. "Jest moją siostrą i jestem z niej bardzo dumny. Zawsze jestem zdumiony tym, ile ona robi - jest moją siostrą, więc znam wszystkie jej dziwactwa. Widzę, jak rozkwita w tej roli" - zachwycał się na wizji.
W dalszej części programu śniadaniowego, ku zaskoczeniu gospodarzy, James podzielił się również osobistym przemyśleniem na temat księcia Harry'ego. Zauważył, że z siostrą i szwagrem łączy go jeden pozytywny aspekt. Przy okazji nawiązał do bardzo ważnego problemu społecznego, jakim jest otwarte mówienie o zdrowiu psychicznym. "Fantastyczne jest to, że (Kate, William i Harry) otwarcie rozmawiają o swoim własnym zdrowiu psychicznym. To przyznanie się, że mam depresję, było niewiarygodne. Ale dzięki pracy, którą wykonywali na przestrzeni czasu, dali mi tę pewność siebie. Jestem im wdzięczny za to, że skupili się na tym problemie" - powiedział. Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii w górnej części artykułu.
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
25 zł za naleśnika i 40 zł za pierogi. Książulo nie krył rozczarownia: Tragiczne
Tak Dominika Serowska znosi końcówkę ciąży. "Dolegliwości narastają"
Skolim śpiewa "Wejdę, wyjdę", a dzieci stoją pod sceną. Kto zrobił z niego ich idola?
Agustin Egurrola z żoną weszli na parkiet i zachwycili. Tak wyglądał ich pierwszy taniec
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Nie żyje Ignacy Karpowicz. Wybitny pisarz miał 50 lat
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją