Zaskakujące aukcje polityków na WOŚP. Śniadanie z Senyszyn i Czarzastym to dopiero początek

Kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już za kilka dni. Do akcji postanowili dołączyć także politycy. Zaskakujące, co można wylicytować w ich aukcjach.
Rafał Trzaskowski, Joanna Senyszyn, Włodzimierz Czarzasty
Fot. KAPiF

34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już w niedzielę 25 stycznia. Większość aukcji, z których pieniądze zostaną przekazane na akcję, trwa już w najlepsze. Jak się okazało, pośród nich możemy znaleźć licytacje, które zorganizowali też polscy politycy. Zobaczcie, co proponują.

Zobacz wideo Hołownia odniósł się do hejtu na Owsiaka. "Wielu ludziom odbija"

Politycy grają z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Kask od Trzaskowskiego i śniadanie z Czarzastym na początek

Wśród licznych aukcji możemy znaleźć m.in. symboliczny przedmiot od samego prezydenta Warszawy - Rafała Trzaskowskiego. Polityk przekazał na akcję kask budowlany, który towarzyszył mu podczas wizyt na najważniejszych inwestycjach, realizowanych w stolicy w ostatnich latach. W momencie pisania artykułu osiągnął on kwotę dwóch tysięcy złotych, przy czym licytuje go 18 osób.

Inni politycy postanowili pójść o krok dalej i zdecydowali się niejako na spotkanie z wygranymi ich aukcji. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaproponował wspólne śniadanie w Gabinecie Marszałkowskim, podczas którego przekaże także ilustrowany egzemplarz powieści Gabriela Garcíi Márqueza - "Miłość w czasach zarazy". Po posiłku ma zaprosić swojego gościa na zwiedzanie Sejmu. Na ten moment licytacja sięgnęła 4444 złotych.

Z tymi politykami można spotkać się za sprawą aukcji na WOŚP. Licytacje trwają

Z ciekawą propozycją wyszedł także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Zwycięzca jego aukcji dostanie zaproszenie na dwudaniowy obiad dla dwóch osób z politykiem w siedzibie resortu. Co ważne, menu będzie zawierało klasyczny żurek z kiełbasą i jajkiem, panierowany schab oraz deser. Aktualnie obiad jest licytowany za ponad dziesięć tysięcy złotych przez 14 osób. 

Na pomysł wspólnego śniadania wpadła również Joanna Senyszyn. Polityczka zaprosi osobę, która wygra jej aukcję do łódzkiej Rodzinnej Cafe&Bistro na posiłek. Możliwe będzie przy tym zabranie osób towarzyszących. Dodatkowo Senyszyn podaruje każdemu z gości podpisany przez nią kalendarz. Na ten moment licytacja sięgnęła 6100 złotych. 

Na wspólną kolację zaprasza za to Krzysztof Śmiszek. Europoseł zachęca do wzięcia udziału w aukcji, dzięki której będzie można spotkać się z nim i zjeść coś razem we Wrocławiu lub w Warszawie. Aktualnie kolacja jest licytowana za ponad cztery tysiące złotych przez dziewięć osób.

Więcej o: