Więcej o gwiazdach muzyki przeczytasz na Gazeta.pl
Informację na temat stanu zdrowia Jimina przekazała wytwórnia Big Hit Entertainment w rozmowie z Weverse. Artysta skarżył się na bóle brzucha i ból gardła w niedzielę 30 stycznia i został przewieziony do szpitala. Badania wykazały zapalenie wyrostka robaczkowego i konieczna była natychmiastowa operacja. Przy okazji pobytu w szpitalu wykonano Jiminowi test na koronawirusa, który okazał się pozytywny. Obecnie członek BTS dochodzi do siebie po zabiegu i jest poddawany leczeniu.
Jimin przeszedł operację w poniedziałek 31 stycznia, a Big Hit Entertainment zapewnia, że wokalista czuje się lepiej i powraca do zdrowia.
Personel medyczny przekazał, że operacja się udała, a Jimin wraca do zdrowia po zabiegu. Będzie przez kilka dni leczony także z powodu zakażenia COVID-19. Obecnie cierpi na łagodny ból gardła, ale szybko dochodzi do siebie i nie miał kontaktu z innymi członkami zespołu - czytamy w oświadczeniu.
Przedstawiciele Big Hit Entertainment podkreślił, że zdrowie muzyków jest dla nich najważniejsze i zrobią wszystko, aby pomóc Jiminowi jak najszybciej dojść do siebie. Bardzo mocno zaangażowali się w to również fani BTS. Chociaż nie mogą zrobić wiele poza przesyłaniem Jiminowi słów otuchy, podeszli do tego zadania jak zwykle bardzo sumiennie. Pod hashtagiem #GetWellSoonJimin na Twitterze pojawiły się dziesiątki postów, a sam hashtag błyskawicznie znalazł się na pierwszym miejscu w trendach w Polsce i na świecie.
Ogromne wsparcie płynie do Jimina ze wszystkich zakątków świata, czemu nietrudno się dziwić, biorąc pod uwagę popularność BTS i zaangażowanie fanów zespołu. My także życzymy dołączamy się do życzeń jak najszybszego powrotu do zdrowia.
Drama wokół "Nigdy w życiu" zwieńczona szczytną akcją. Kwota zbiórki Joanny Jabłczyńskiej jest gigantyczna
Burza po emisji "Kuchennych rewolucji". Uczestnik uderza w produkcję. "Rzeczywistość została wypaczona"
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Nie żyje Adrian Szymaniak. Uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" odszedł po długiej chorobie
Paschalska o aferze wokół "Nigdy w życiu". Krótko i dosadnie ocenia zachowanie Jabłczyńskiej
Afera o "Nigdy w życiu" osiągnęła absurdalne rozmiary. Po seansie przestało mnie to dziwić
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Tragedia we Włoszech. Zamknął byłą partnerkę w bagażniku. Auto zepchnął w przepaść
Stylistka doceniła Nawrocką na Narodowym Czytaniu. Chwali też prezydenta: Garnitur działa jak tło