Więcej informacji ze świata show-biznesu przeczytasz na stronie Gazeta.pl.
Zespół 4Dreamers został założony w 2018 roku. W jego skład wchodzili Jakub Szmajkowski, Mateusz Gędek, Maksymilian Więckowski i Tomasz Gregorczyk. Wokaliści poznali się na planie pierwszej edycji programu "The Voice Kids". Ich wspólna przygoda nie trwała jednak zbyt długo. Boysband rozpadł się i każdy z nich rozpoczął solową karierę. Największy sukces do tej pory osiągnęli Tomasz oraz Kuba. Młodzi artyści wydali po dwa solowe single, które zebrały pozytywne recenzje od internautów.
Kuba Szmajkowski poszedł o krok dalej od swoich kolegów i zgłosił utwór "LOVESICK" jako propozycję do Eurowizji 2022. O tym, czy poleci do Turynu i będzie reprezentował Polskę, dowiemy się 19 lutego.
W rozmowie z dziennikarzem portalu ESKA.pl młody wokalista zdradził, czy byli członkowie popularnego boysbandu pogratulowali mu sukcesu. Okazuje się, że artyści nie utrzymują ze sobą kontaktu i nikt z zespołu nie odezwał się do niego, aby życzyć powodzenia podczas występu.
Każdy ma swoje życie i wydaje mi się, że jest to najwygodniejsza opcja, bo odpoczywamy od siebie […]. Nie wiem niestety, co słuchać u chłopaków - powiedział Kuba.
Wokalista wspomina czas spędzony w zespole jako bardzo intensywny. Liczne koncerty oraz inne obowiązki zawodowe spowodowały, że ucierpiały na tym również ich prywatne relacje. Aktualnie każdy zajmuje się swoją solową karierą. Kuba dodał, że nie chowa urazy do żadnego z nich i być może w przyszłości wznowią kontakt.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło