Początek roku 2026 w mediach społecznościowych będzie kojarzony z trendem #2016challenge. Wielu użytkowników publikuje na Instagramie swoje fotografie sprzed dekady i konfrontuje to z tym, co od tego czasu zmieniło się w ich życiu. Do grona gwiazd, które pochwaliły się zdjęciami sprzed lat, dołączyła Aneta Zając. Aktorka miała jednak dość smutne przemyślenia.
Aneta Zając opublikowała na Instagramie fotografie sprzed dekady. Wyznała przy tym, że poszukując dawnych zdjęć, zwróciła uwagę na jeden aspekt. "Wróciłam dziś do zdjęć sprzed lat - do 2016 roku. Wszystkie z filtrami. Każde. Patrzę na nie i myślę, ile wtedy było we mnie potrzeby, żeby się ukryć, żeby się zmienić. Dziś widzę w tym próbę poradzenia sobie. Ochronę. Coś, co wtedy było mi potrzebne. Cieszę się, że mogę spojrzeć na to z dystansu. Zobaczyć siebie sprzed lat i powiedzieć: 'Widzę cię. Rozumiem. Akceptuję'" - napisała aktorka. Po tym wyznaniu fani Zając starali się dodać jej otuchy. "Z filtrami czy bez, jesteś piękna", "Zjawiskowa piękność", "Anetko, przepięknie", "Podziwiam", "Zawsze byłaś śliczna" - pisali w komentarzach pod postem aktorki na Instagramie.
Warto dodać, że w ostatnim czasie Aneta Zając przeszła metamorfozę. Podczas wywiadu z Plejadą przyznała, że sama nie dałaby rady schudnąć. Musiała zwrócić się z prośbą o pomoc do specjalisty. - Musiałam w głowie się pogodzić, że sama nie dam rady sobie pomóc, że stosując kolejne jakieś diety, czy kolejne wykluczenia pokarmowe, tak naprawdę sobie szkodziłam. Musiałam sama w głowie sobie poukładać, że muszę się zwrócić do kogoś o pomoc, a najlepiej do kogoś, kto się na tym zna, do specjalisty. Popytałam wśród znajomych rodziny i udałam się do takiego lekarza. Bardzo jestem z tego powodu szczęśliwa. Jestem wdzięczna tamtej sobie, że zrobiła ten pierwszy krok - powiedziała aktorka.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Serowska komentuje słowa prawniczki o przebijaniu prezerwatyw: Zgadzam się, że to przestępstwo
Uznańska-Wiśniewska o urlopie macierzyńskim. "Nie przysługuje"